Niedźwiedzia łapa ciąży na Wall Street

WST
22-06-2009, 15:45

Poniedziałkowa sesja na amerykańskich giełdach zaczęła się od spadków indeksów. Analitycy upatrują przyczyn pogorszenia nastrojów w najnowszym raporcie Banku Światowego, w którym bardzo pesymistycznie odniesiono się do perspektyw dla globalnej gospodarki.

Opracowanie podkopało nadzieje na szybkie wyjście z recesji. Zachowawczą postawę inwestorów implikuje także wyczekiwanie związane z wtorkowo-środowym posiedzeniem Fed. Przeważa, co prawda, opinia, że władze monetarne nie zmienią wysokości stóp procentowych, ale ogromne znaczenie będzie miała towarzysząca temu publikacja komentarza odnośnie do obecnych i oczekiwanych przez Rezerwę Federalną trendów na rynku.

Przy braku istotnych danych makro uwaga handlujących skupia się na poszczególnych spółkach. Relatywnie „źle” mają się spółki reprezentujące sektor paliwowo-wydobywczy. To pokłosie przeceny na rynku surowcowym. Choć pojawiają się opinie, że cena ropy osiągnie poziom 200, a nawet 300 USD za baryłkę, kurs „czarnego” złota podąża w przeciwnym kierunku. Negatywnie przekłada się to na ceny akcji koncernów rafineryjnych z Exxon Mobil i Chevronem na czele. Przy okazji tracą też walory spółek współpracujących z sektorem naftowym jak Schlumberger i Baker Hughes.

Korekta na rynku surowcowym, w tym metali, wymusza przecenę papierów Alcoa, największego amerykańskiego producenta aluminium. Powodów do zadowolenia tym razem nie mają akcjonariusze Novell. Kurs oddaje zyski z piątku, kiedy to na parkiet dodarły spekulacje analityków JP Morgan o możliwym wystawieniu się na sprzedaż wicelidera wśród dystrybutorów oprogramowania Linux. Dzisiaj spółka zaprzeczyła tym pogłoskom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Niedźwiedzia łapa ciąży na Wall Street