Niedźwiedzie korzystają z cypryjskich kłopotów

  • Roman Przasnyski
opublikowano: 18-03-2013, 16:55

Z pozoru niegroźnie wyglądające kłopoty maleńkiego Cypru, uruchomiły lawinę spadków na rynkach finansowych i surowcowych.

Odbiły się na giełdach od Azji, poprzez Europę, po Stany Zjednoczone. Być może to impuls do długo wyczekiwanej korekty.

Początkowo zimny prysznic, będący konsekwencją cypryjskiego zamieszania, dla naszych inwestorów nie był zbyt dotkliwy. Szczególnie w porównaniu do tego, który można było obserwować w Japonii, gdzie Nikkei spadł o 2,7 proc., Paryżu, Madrycie, czy Mediolanie, gdzie zniżki przekraczały 2 proc. Indeks naszych największych spółek na otwarciu tracił 1,1 proc., a wskaźniki małych i średnich spółek spadały po zaledwie 0,4-0,5 proc. Z czasem jednak sytuacja zaczęła się pogarszać. WIG20 systematycznie tracił na wartości, najpierw łagodnie, później nieco bardziej dynamicznie. W południe dotarł w okolice 2450 punktów, a po godzinn ej obronie tego poziomu niedźwiedzie uszczknęły kolejne 10 punktów. Indeks tracił wówczas 1,9 proc.

Czołówka największych spadkowiczów w gronie blue chips wyłoniła się już w pierwszych minutach handlu. Prym wiodły KGHM, Lotos. Pekao i PKN Orlen. Poranne zniżki nieznacznie przekraczały 1,5 proc., jednak w ciągu dnia ich skala zwiększyła się do 2-2,5 proc., a w przypadku miedziowego kombinatu do 3 proc. Później po piętach deptały im zniżkujące także o 3 proc. walory Synthosu. Honoru spółek defensywnych broniły papiery Telekomunikacji Polskiej, trzymające się kilka dziesiątych procent nad kreską. Momentami dotrzymywały im kroku akcje Tauronu.

Zmienne było nastawienie inwestorów do papierów Asseco. Spółka ogłosiła lepsze niż się spodziewano wyniki finansowe za czwarty kwartał ubiegłego roku, jednak złe nastroje na rynku nie pozwoliły się tym cieszyć. Nie pomogła też zapowiedź wypłaty dywidendy w wysokości 2,4 zł na akcję. Rano walory informatycznej firmy zniżkowały o 1 proc., przejściowo wróciły do poziomu piątkowego zamknięcia, by po południu tracić ponad 2,5 proc. Pechowo zadebiutowały w składzie WIG20 akcje Eurocash, tracąc w warunkach powszechnej dekoniunktury nieco ponad 1 proc.

Na szerokim rynku wyróżniały się zwyżkujące chwilami po ponad 5-6 proc. akcje Kruka i Wasko. Największa w Polsce firma windykacyjna pochwaliła się bardzo dobrymi wynikami za 2012 r., zaś w przypadku Wasko wzrost nastąpił w reakcji na informację o zdobyciu kontraktu o wartości 75 mln zł. O ponad 2,5 proc. w górę szły też papiery LPP. Przekraczającym 3 proc. odreagowaniem mogli cieszyć się posiadacze walorów Gnata, choć w porównaniu do skali poprzednich spadków, marna to pociecha.

Na głównych parkietach europejskich od rana panowały fatalne nastroje. Po szoku, widocznym poprzez sięgające ponad 2 proc. spadki w Paryżu i 1,7 proc. zniżkę we Frankfurcie, inwestorzy nieco ochłonęli i skala przeceny wyraźnie się zmniejszyła. Zdecydowana wyprzedaż akcji trwała zaś cały dzień w Madrycie i Mediolanie, na giełdach krajów najbardziej narażonych na finansowe kłopoty. Papiery hiszpańskich i włoskich banków traciły po 3-5 proc. Momentami o 3 proc. w dół szedł moskiewski RTS. Trudno odgadnąć, czy to bezpośrednia reakcja na opodatkowanie depozytów na tak popularnym wśród Rosjan Cyprze, czy skutek pośredni zamieszania, przenoszący się poprzez giełdy towarowe, na których większość surowców mocno taniała.

Reakcja amerykańskich inwestorów na cypryjskie problemy była umiarkowana, szczególnie, jeśli porównać ją do niemal panicznych zachowań azjatyckich i europejskich kolegów. Jedynie w pierwszych minutach handlu S&P500 tracił 1 proc, a Dow Jones zniżkował o 0,7 proc. Dość szybko skala spadku zmniejszyła się do 0,3-0,5 proc. Niemniej jednak za oceanem mamy drugą z rzędu sesję spadkową, a to w ostatnich czasach stanowi zjawisko niecodzienne. Może się więc okazać, że drobny z pozoru incydent cypryjski stanie się pretekstem do spadkowej korekty.

Na godzinę przed końcem sesji w Warszawie indeks naszych największych spółek tracił 1,5 proc., WIG spadał o 1,3 proc., mWIG40 o 0,4 proc., a sWI80 o 0,7 proc. Obroty wynosiły 585 mln zł.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski, Open Finance

Polecane