Nieklawe jest życie bankowca

Michał Kisiel, Bankier.pl
opublikowano: 03-04-2016, 22:00

Rosnące wymagania, nierealne plany sprzedażowe, zagrożenie utratą pracy — tak oceniają swoją pracę pracownicy banków.

„Kilka osób robi to, co kiedyś kilkanaście” — tak podsumowuje zmiany zachodzące w ostatnim czasie w bankach jeden z uczestników badania przeprowadzonego w marcu przez Bankier.pl. Ostatnie miesiące obfitowały w informacje o zwolnieniach grupowych, ale ograniczanie kosztów trwa w sektorze finansowym już od kilku lat. W efekcie rośnie obciążenie osób, które ocaliły etaty.

Więcej zadań, podwyżek brak

Respondenci (ponad 1,2 tys. osób) w przeważającej większości deklarują, że od czasu ich zatrudnienia w banku wzrosły wymagania dotyczące pracy na ich stanowisku. 79 proc. badanych twierdzi, obciążenie zadaniami się zwiększyło, a aż 82 proc. przyznaje, że wzrosły oczekiwania dotyczące wyników pracy (plany sprzedażowe, narzucane wyniki). „Teraz 100 proc. planu w 2016 r. odpowiada około 250 proc. tego, czego wymagano jeszcze w 2012 r.” — wskazał jeden z badanych, zajmujący się obsługą klientów z sektora małych i średnich firm. Tego rodzaju głosy powtarzały się w uwagach, wskazując np. na dwucyfrowy wzrost planów sprzedaży zakładany przez przełożonych. Wraz z rosnącymi wymaganiami zwiększa się czas poświęcony na realizację obowiązków. Niemal dwie trzecie respondentów twierdzi, że pracuje dłużej. Rosnącym obciążeniom nie towarzyszy jednak podwyżka wynagrodzeń. 56 proc. ankietowanych deklaruje, że w okresie ich zatrudnienia na obecnym stanowisku płace się nie zmieniły. Podwyżkę odczuło 24 proc. respondentów, a spadek wynagrodzenia — co piąty. „Brak podwyżek przy zwiększających się planach sprzedażowych powoduje frustrację” — podkreśla jeden z badanych, dodając, że zasady premiowania ulegają ciągłym zmianom. Komentując pytania kwestionariusza, bankowcy wielokrotnie skarżyli się na niestałość zasad wynagradzania, wprowadzanie limitów premii i obniżanie wysokości dodatków.

O badaniu

W badaniu Bankier.pl udział wzięło 1224 respondentów, z czego 970 to osoby nadal pracujące w bankowości. 67 proc. ankietowanych pracowników to osoby znajdujące się na pierwszej linii kontaktu z klientem — zatrudnieni w placówkach, zajmujący się doradztwem, obsługą kasową i sprzedażą. 70 proc. badanych pracuje na stanowisku związanym z bankowością detaliczną, a dwie trzecie może pochwalić się ponaddwuletnim stażem zatrudnienia.

Stres na co dzień

„Nieustanna presja przełożonych i upokarzające spotkania pod tablicami wyników są czymś normalnym jeden lub dwa razy dziennie. Ponadto ciągły monitoring sprzedażowy poprzez e-mail i telefony, monitoring spotkań w aplikacji elektronicznej, prowadzenie zeszytu sprzedażowego w papierowej formie” — tak zasady motywowania pracowników do zwiększenia wysiłków podsumował jeden z ankietowanych. I nie jest to głos odosobniony. Dwie trzecie badanych twierdzi, że spotkało się z nadmierną presją przełożonych na wyniki. 64 proc. wskazało na narzucanie nierealnych planów i zakresów zadań, a 37 proc. miało do czynienia z publicznym wskazywaniem pracowników, którzy osiągają niedostateczne wyniki. Do rzadkości nie należą także praktyki, które można określić jako mobbing, a nawet patologia. 42 proc. badanych było świadkami zastraszania pracowników możliwością zwolnienia, a 8 proc. — zmuszaniem do zmiany formy zatrudnienia (np. przejścia na inny typ umowy).

Niepewna praca

Bankier.pl zapytał respondentów o to, czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy w ich działach doszło do redukcji zatrudnienia, polegającej na trwałej likwidacji stanowisk pracy. 44 proc. badanych odpowiedziało twierdząco. „Likwiduje się stanowiska specjalistyczne i fachowe, tworząc takie, gdzie załatwi się wszystko — takich żołnierzy pierwszej linii płytko pochodzących do spraw” — tak skomentował kierunek zmian jeden z ankietowanych. 43 proc. respondentów ocenia prawdopodobieństwo utraty pracy w najbliższym czasie jako wysokie lub bardzo wysokie. 29 proc. czuje się bardziej pewnie, deklarując, że szansa takiego zdarzenia jest niska lub bardzo niska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kisiel, Bankier.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu