Niekończące się rozmowy Ciechu z BRE Bankiem

ABT
opublikowano: 20-01-2010, 00:00

Mimo że termin "paktu o nieagresji" między Ciechem a bankami minął, jeszcze wczoraj negocjacje trwały.

Mimo że termin "paktu o nieagresji" między Ciechem a bankami minął, jeszcze wczoraj negocjacje trwały.

15 stycznia minął termin obowiązywania umowy między Grupą Ciech a finansującymi go 12 bankami, która gwarantowała spółce finansowanie na dotychczasowych zasadach. Do tego dnia spółka nie musiała obawiać się o to, że któraś z instytucji finansowych zażąda od niej wcześniejszej spłaty zobowiązań. Do czasu, aż strony zawrą nowe porozumienie. Tymczasem Ciech wczoraj do godz. 19.00 nie wydał komunikatu giełdowego, który informowałby inwestorów, czy dogadał się ostatecznie z bankami, czy też banki zgodziły się kolejny raz przedłużyć grupie dotychczasowe warunki finansowania.

Ustaliliśmy, że Ciech jeszcze we wtorek wieczorem prowadził negocjacje z BRE Bankiem.

— Jesteśmy bliscy ugody. Jest jeszcze jednak zbyt wcześnie, aby to komentować. Rozmowy trwają, a wszystkie strony deklarują wolę znalezienia kompromisu — mówi Roman Jamiołkowski, rzecznik BRE Banku.

— Nie komentujemy na razie rozmów z bankami — mówi Krzysztof Grad, rzecznik Grupy Ciech.

Nieoficjalnie obie strony nie wykluczały wczoraj, że lada moment może dojść do porozumienia.

Z ostatniego raportu kwartalnego wynikało, że 30 września skonsolidowane zadłużenie netto grupy Ciechu wyniosło około 1,56 mld zł. W trzecim kwartale tego roku rentowność na działalności operacyjnej potentata zbliżyła się prawie do zera

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABT

Polecane