Nielegalne programy przemycane w przetargach

PAP/ANB
opublikowano: 05-08-2016, 13:55

Aż 48 proc. oprogramowania w Polsce jest używana bez licencji - wynika z badania BSA Global Software Survey. Zjawisko to jest coraz częściej obserwowane również w przetargach publicznych.

Według danych BSA, w latach 2015 i 2016 ujawniono ponad 20 przypadków, w których polskie instytucje rządowe padły ofiarą podrobionego oprogramowania. W lipcu 2016 r. warmińsko-mazurska policja zabezpieczyła 188 zestawów komputerowych dostarczonych w ramach jednego z przetargów. Według funkcjonariuszy straty producenta wyniosły w tym przypadku ponad 200 tys. zł.

Zamówienie zostało dokonane w ramach przetargu.

 - W przypadku przetargów publicznych bardzo często to cena stanowi w 100 proc. o wyborze oferenta. Firmy, które w przetargach publicznych oferują sprzęt z nielegalnym oprogramowaniem, mają niższe koszty, a co za tym idzie większe możliwości na obniżenie ceny swojego produktu w trakcie zamówień publicznych. Z tego względu, jednostki administracji publicznej muszą zwracać szczególną uwagę na kwestię legalności oprogramowania – podkreśla Ilona Tomaszewska, przedstawicielka polskiego oddziału Microsoftu.

Wcześniejsze badania pokazały, że oprogramowanie pochodzące z nielegalnych źródeł jest często zarażone wirusami i innym złośliwym kodem, umożliwiającym między innymi zdalne przejęcie kontroli nad urządzeniem. 

- Znacznie niższa niż rynkowa cena produktu zawsze powinna skłonić do dokładnego sprawdzenia źródeł pochodzenia produktu. W przypadku oprogramowania nie chodzi tylko o to, że kupując pirackie kopie dajemy zarobić przestępcom, padamy ich ofiarą i tracimy pieniądze, ale jest to także kwestia naszego bezpieczeństwa. Nielegalne oprogramowanie może zawierać złośliwy kod, który może wykraść nasze dane, w tym finansowe lub wykorzystywać moc obliczeniową naszego komputera do celów przestępczych, np. ataków hackerskich – przestrzega Bartłomiej Witucki, przedstawiciel BSA The Software Alliance w Polsce. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP/ANB

Polecane