Niemcy: Eskalacja strajku służb publicznych

Polska Agencja Prasowa SA
13-02-2006, 09:49

Do rozpoczętego przed tygodniem w Badenii-Wirtemberdze strajku pracowników służb publicznych przyłączyli się w poniedziałek związkowcy z innych niemieckich landów.

Do rozpoczętego przed tygodniem w Badenii-Wirtemberdze strajku pracowników służb publicznych przyłączyli się w poniedziałek związkowcy z innych niemieckich landów.

    Pracę przerwali pracownicy szpitali, przedszkoli, zakładów oczyszczania miasta oraz służb drogowych w Nadrenii Północnej-Westfalii, Dolnej Saksonii, Bawarii, Saksonii, Nadrenii-Palatynatu, Hamburga i Kraju Saary. Organizator strajku, związek zawodowy sektora usług Ver.di, spodziewa się, że w tym tygodniu w akcji protestacyjnej weźmie udział 40 tys. osób.

    Związek Ver.di sprzeciwia się zapowiedzianemu przez pracodawców wydłużeniu tygodniowego czasu pracy z 38,5 do 40 godzin oraz zmniejszeniu gratyfikacji wypłacanej z okazji świąt Bożego Narodzenia. Główny negocjator związku Kurt Martin powiedział w wywiadzie dla telewizji ZDF, że wydłużenie czasu pracy umożliwi pracodawcom zwolnienie "w niedalekiej przyszłości" 250 tys. osób.

    Koalicyjny rząd CDU/CSU-SPD Angeli Merkel postanowił zmniejszyć wydatki na administrację publiczną o 1 miliard euro.

    Obecny strajk jest największą akcją protestacyjną w Niemczech od 14 lat. Władze związku twierdzą, że są przygotowane do utrzymania strajku przez wiele tygodni. W 1992 roku, dwa lata po zjednoczeniu kraju, pracownicy służb publicznych strajkowali przez jedenaście dni. Wywalczyli wówczas podwyżkę wynagrodzeń o 5,4 proc. i dodatek urlopowy w wysokości 200 marek (ok. 100 euro).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Niemcy: Eskalacja strajku służb publicznych