Niemcy: Lekarze rozpoczynają w czwartek bezterminowy strajk

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 15-03-2006, 17:09

Niemieccy lekarze przystąpią w czwartek do bezterminowego strajku o wyższe wynagrodzenia i lepsze warunki pracy.

Niemieccy lekarze przystąpią w czwartek do bezterminowego strajku o wyższe wynagrodzenia i lepsze warunki pracy.

    Za rozpoczęciem akcji protestacyjnej opowiedziało się ponad 98 procent zatrudnionych w szpitalach uniwersyteckich i landowych - poinformował w środę w Berlinie związek zawodowy lekarzy Marburger Bund.

    W pierwszym dniu strajk obejmie osiem placówek w Moguncji, Monachium, Wuerzburgu, Heidelbergu, Essen, Fryburgu, Bonn i Halle. Stopniowo protesty mają rozszerzać się na dalsze miasta. Marburger Bund zapewnił, że lekarze zagwarantują pomoc pacjentom w nagłych przypadkach.

    Lekarze domagają się podwyżek wynagrodzeń o 30 procent. Protestują przeciwko rosnącej liczbie nadgodzin, za które nie dostają wynagrodzenia. W uniwersyteckich i landowych klinikach pracuje 22 000 lekarzy.

    "Lekarze asystenci pracują tygodniowo 60-80 godzin, a otrzymują wynagrodzenie za 48 godzin.  To niesprawiedliwe, nie możemy tego dłużej tolerować. Żaden rzemieślnik nie pracuje za darmo. Dlaczego lekarze mieliby być wyjątkiem?" - pytał na spotkaniu z dziennikarzami Armin Ehl, główny negocjator związku.

    Dodał, że wynagrodzenie w wysokości 1600 - 1800 euro tylko nieznacznie przekracza przeciętną zarobków, nie uwzględniając wyjątkowo ciężkich studiów oraz odpowiedzialności za życie pacjentów.

    Przedstawiciel pracodawców, minister finansów Dolnej Saksonii  Hartmut Moellring określił żądania płacowe lekarzy jako "nie do  spełnienia" i wezwał do powrotu do stołu negocjacyjnego.

    Protesty niemieckich lekarzy rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku. W akcjach protestacyjnych uczestniczylipoczątkowo lekarze prowadzący prywatną praktykę. W połowie stycznia w Berlinie odbył się marsz protestacyjny z udziałem  20 000 lekarzy. Wiele gabinetów lekarskich było w tym dniu zamkniętych.

    Urzędowe Kasy Chorych przeznaczają od lat około 22 mld euro rocznie na ambulatoryjne leczenie pacjentów. Ponieważ liczba lekarzy stale rośnie, środki, którymi dysponują poszczególni lekarze, są coraz mniejsze. Od roku 1992 liczba lekarzy wzrosła o 22 proc. do obecnie 133 000.

     Pomimo stale rosnącej liczby absolwentów akademii medycznych, w niektórych regionach Niemiec, szczególnie w landach wschodnich, brak jest lekarzy. Coraz cześciej pracę podejmują tam lekarze polscy i czescy. W Saksonii pracowało w połowie ubiegłego roku 124 lekarzy z Polski, w Brandenburgii 86, a w Turyngii 46.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane