Niemcy: Ministerstwo Finansów przekazywało Merkel „selektywne” informacje dotyczące Wirecard

opublikowano: 21-04-2021, 12:11

Ministerstwo Finansów przekazało kanclerz Angeli Merkel przed wyjazdem do Chin w 2019 roku selektywne informacje dotyczące Wirecard, broniące spółkę przed oskarżeniami, informuje Bloomberg powołując się na korespondencję elektroniczną, do której uzyskał wgląd.

Wirecard do niemiecki fintech, który upadł w czerwcu ubiegłego roku w zaledwie kilka dni po ujawnieniu oszustw księgowych na kwotę 1,9 mld EUR. Wcześniej spółka była uważana za jedną z najlepszych w Niemczech, co potwierdzała jej obecność w indeksie niemieckich blue chipów giełdowych DAX. Upadek Wirecardu wywołał wielki skandal i szereg pytań dotyczących tego jak władzom spółki udawało się ukrywać oszustwa mimo wątpliwości zgłaszanych np. przez renomowany dziennik The Financial Times. Pojawiły się doniesienia o bliskich kontaktach władz spółki z członkami rządu.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Korespondencja, do której dotarł Bloomberg pokazuje, że niemieckie Ministerstwo Finansów przez podróżą kanclerz Merkel do Chin, podczas której miała lobbować na rzecz Wirecard, przekazało szefowej rządu niewiele informacji dotyczących wątpliwości zgłaszanych wobec spółki. Sugerowało natomiast, że pojawiające się zarzuty to spisek spekulantów grających na spadek kursu Wirecard i The Financial Times. Resort finansów posunął się nawet do tego, że zwrócił się do nadzoru finansowego BaFin aby ograniczył informacje dotyczące Wirecard, przekazywane kanclerz, jedynie do tych, które były dostępne publicznie, pisze Bloomberg powołując się na korespondencję wewnętrzną, do której uzyskał wgląd.

Sprawę może rozjaśnić środowe przesłuchanie w paramencie wiceministra finansów Joerga Kukiesa. Później w tym tygodniu mają zeznawać minister finansów Olaf Scholz i kanclerz Angela Merkel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane