Niemcy nie chcą parytetu

MD, AP
opublikowano: 08-03-2013, 00:00

Niemcy będą aktywnie sprzeciwiać się propozycji Unii Europejskiej, aby ustanowić obowiązkowy procent miejsc przeznaczonych we władzach prywatnych spółek dla kobiet — poinformował Guido Westerwelle, minister spraw zagranicznych.

Propozycję parytetu przedstawiła w listopadzie Viviane Reding. Wiceszefowa Komisji Europejskiej opowiedziała się za tym, aby do 2020 r. co najmniej 40 proc. miejsc w radach nadzorczych spółek giełdowych zatrudniających ponad 250 osób zajmowały kobiety.

Guido Westerwelle oświadczył, że sprawa parytetu to kwestia poszczególnych państw i Bruksela nie powinna się tym zajmować.

— Niemcy nie tylko nie zaakceptują takiej dyrektywy, ale będziemy aktywnie działać przeciwko jej przyjęciu — powiedział, dołączając w ten sposób do stanowiska Wielkiej Brytanii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD, AP

Polecane