Niemcy: Wcześniejsze otwarcie rynku pracy?

PAP
25-07-2007, 13:44

Niedostatek wykwalifikowanej siły roboczej jest w  Niemczech faktem, ale faktem są też ograniczenia, dotyczące dostępu nowych krajów Unii Europejskiej do niemieckiego rynku pracy. Trwa dyskusja nad ewentualnym złagodzeniem tych ograniczeń przed 2009 rokiem.

"Jeśli w Niemczech w dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z brakami siły roboczej, do pomyślenia będzie zniesienie jeszcze przed 2009 rokiem ograniczeń dla pracowników wschodnioeuropejskich" - powiedział we wtorek gazecie "Hannoversche Allgemeine Zeitung" sekretarz stanu w niemieckim Ministerstwie Pracy Gerd Andres (SPD).

Na razie politycy koalicji rządzącej podchodzą jednak sceptycznie do szybszego otwierania rynku pracy. "Der Tagesspiegel" pisze w środę w wydaniu internetowym, że należy do nich rzecznik CDU/CSU do spraw rynku pracy Ralf Brauksiepe, a także ekspert socjaldemokratów w tej dziedzinie Klaus Brandner.

Inaczej patrzy na to natomiast przewodniczący związku pracodawców Dieter Hundt, który z zadowoleniem wita dyskusję o otwarciu rynku pracy.

Wśród cudzoziemskich pracowników, których potrzebuje niemiecki rynek pracy Gerd Andres wymienił polskich robotników rolnych zatrudnianych na okres zbiorów, ale także inżynierów i w ogóle fachowców z branż, w których w Niemczech siły roboczej brakuje.

Rząd niemiecki ma obradować nad tymi kwestiami w końcu sierpnia. Przedstawiciele resortu pracy podkreślają, że nie chodzi o całkowite otwarcie rynku pracy dla cudzoziemców, lecz o sprowadzanie takich fachowców, których w Niemczech faktycznie brakuje.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Niemcy: Wcześniejsze otwarcie rynku pracy?