Niemiecka ZDF: Polski rząd zapłacił wysoką cenę za poparcie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-11-2005, 10:23

Premier Kazimierz Marcinkiewicz musiał zapłacić wysoką cenę za poparcie dla swojego mniejszościowego rządu - oceniła w piątek niemiecka telewizja publiczna ZDF.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz musiał zapłacić wysoką cenę za poparcie dla swojego mniejszościowego rządu - oceniła w piątek niemiecka telewizja publiczna ZDF.

    "W uzyskaniu większości pomogli mu populiści i katoliccy nacjonaliści. Polityka dokonała zwrotu w prawo. Wynikające z tego przesłanie jest niepokojące" - skomentował w porannej audycji "Morgenmagazin" warszawski korespondent stacji Dietmar Barsig.

    ZDF w wyemitowanym materiale pokazał demonstracje związkowców przed jednym z zagranicznych supermarketów. "Oczekujemy od nowego rządu wydania zakazu pracy w niedziele i święta" - powiedział jeden z protestujących.

    "Polska minister finansów poszła jeszcze dalej. W wywiadzie dla gazety powiedziała, że zagraniczne sieci supermarketów nie są w Polsce mile widziane - wyjaśnił korespondent ZDF. "To fatalny sygnał dla inwestorów, który zaniepokoił koła gospodarcze" - uważa ZDF.

    "Jesteśmy całkowicie zaskoczeni tą wypowiedzią. W supermarkety zainwestowano 10 mld euro. Dawniej przyznawano ulgi podatkowe. Supermarkety zatrudniają bezpośrednio i pośrednio 500 tys. pracowników" - powiedział przewodniczący Polsko-Niemieckiej Izby Handlu - Lars Bosse.

    "Nie wiemy jakie są zamiary polskiego rządu. Mówi on stale o tym, czego nie chce robić. Czekamy jednak na wypowiedzi na temat tego, co zamierza w przyszłości zrobić" - wyjaśnił Bosse.

    Zdaniem ZDF, kołom gospodarczym nie podoba się również to, że nowy premier stoi "ramię w ramię" z Andrzejem Lepperem. "Narodowo-konserwatywny rząd wprowadza populistę na salony" -krytykuje niemiecka telewizja. Korespondent przypomniał, że Lepper blokował w przeszłości mównicę w parlamencie i że jest skazany prawomocnym wyrokiem.

    "Ten rząd kieruje się przesłankami socjalnymi i narodowymi. W centrum jego działalności znajduje się dobrodziejstwo dla ludności. Brak jest wyjaśnień, skąd wziąć na to pieniądze" -powiedział Bosse.

    ZDF uważa, że wypuszczenie z aresztu sprawców linczu we Włodowie naraża na szwank państwo prawa w Polsce.

    "Wymiar sprawiedliwości w uścisku rządu, presja wywierana na inwestorów oraz partie zapewniające (rządowi) większość, pozostawiające mdły posmak -  to wszystko nie stwarza stabilnych perspektyw dla polskiej polityki" - stwierdził w konkluzji korespondent ZDF.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane