Czytasz dzięki

Niemiecki przemysł ma mało zamówień

Marecel Lesik
opublikowano: 07-06-2020, 22:00

Zamówienia w przemyśle największej gospodarki spadły w kwietniu o 25,8 proc. względem marca.

To największy spadek w historii badań tego wskaźnika, a więc od stycznia 1991 r. Wraz ze skorygowaną do 15 proc. zniżką zamówień w marcu oznacza to, że w ciągu dwóch miesięcy zamówienia zmniejszyły się o ponad 40 proc. W ujęciu rocznym spadek w kwietniu wyniósł 36,6 proc. Dobra wiadomość: piątkowe dane są z pewnością dnem kryzysu w branży, a dane o wysokiej częstotliwości sugerują, że niemiecki przemysł nie tylko się odradza, ale też robi to szybciej niż inne kraje strefy euro. Od koniunktury w niemieckim przemyśle zależy także kondycja polskiej gospodarki, bo spora część jej przemysłu to podwykonawcy dla przedsiębiorstw zza Odry, których dobra ostatecznie trafiają do Chin i innych państw świata. Tymczasem spadek zamówień przemysłowych z zagranicy był w kwietniu w Niemczech znacznie silniejszy niż ten rodzimy — 28,1 proc. wobec 22,3 proc.

36,6 proc. O tyle, w ujęciu rocznym, spadły w kwietniu zamówienia w niemieckim przemyśle.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marecel Lesik

Polecane