Niemieckie firmy będą musiały pilnować zagranicznych dostawców

opublikowano: 11-06-2021, 15:09

Niemiecki parlament przyjął prawo, które pozwala karać firmy za to, że ich zagraniczni dostawcy naruszają prawa człowieka lub szkodą środowisku, informuje Reuters.

W lutym informowaliśmy, że rząd Angeli Merkel przyjął projekt tzw. prawa łańcucha dostaw, które nakłada na niemieckie firmy odpowiedzialność za to, czy ich dostawcy nie łamią praw człowieka, stosują wyzysku lub szkodzą środowisku naturalnemu.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

W piątek niemiecki parlament przegłosował ustawę. Przewiduje ona, że duże firmy muszą ustanowić procedury due diligence zapobiegające naruszeniom przez dostawców praw człowieka i szkodzeniu środowisku. Jeśli odkryją, że do naruszeń dochodzi, muszą podjąć odpowiednie działania.

Od 2023 roku prawo będzie dotyczyć tylko firm zatrudniających ponad 3 tys. osób, których jest obecnie ponad 900. Od 2024 roku stosować się będą musiały także firmy zatrudniające ponad 1 tys. osób, których jest ponad 4,8 tys.

W przypadku wykrycia, że firma nie stosuje się do ustawy, może zostać ukarana grzywną wysokości nawet 2 proc. globalnych obrotów. Ustawa pozwala także tymczasowo wykluczać z ubiegania się o zamówienia publiczne firmy ukarane grzywną 175 tys. EUR lub więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane