Niemieckie przetargi szansą dla polskich firm

KOMENTARZ PRAWNIKA, DR ANREAS NEUN, DR URSZULA NARTOWSKA, partnerzy w kancelarii Gleiss Lutz w Berlinie / Hamburgu
opublikowano: 26-07-2016, 22:00

Roczna wartość zamówień publicznych w Niemczech wynosi ok. 300 mld EUR, zgodnie z szacunkami niemieckiego Federalnego Ministerstwa Gospodarki. Bardzo znaczna część tego wolumenu jest interesująca również dla polskich przedsiębiorstw, zarówno w roli uczestnika przetargu, jak i podwykonawcy.

Przepisy niemieckiego prawa zamówień publicznych, które zostały obszernie znowelizowane w kwietniu br., są częściowo niepotrzebnie skomplikowane. Niemniej jednak, ze względu na ujednolicone prawodawstwo UE w zakresie zleceń istotnych dla rynku wspólnotowego przekraczających zdefiniowane progi wartości, niemieckie regulacje są w tym zakresie podobne do przepisów w innych krajach UE. W uproszczeniu mówiąc, dotyczy to zamówień o wartości powyżej 209 tys. EUR o dostawy i usługi albo powyżej 5,225 mln EUR o roboty budowlane i koncesje. Naturalnie również zamówienia publiczne poniżej tych progów są zasadniczo dostępne dla polskich firm.

Zainteresowane firmy polskie mają dobre predyspozycje do udziału w przetargach publicznych w Niemczech. Wynika to z faktu, że z reguły zleceniodawcy są zainteresowani jak najbardziej intensywną, transgraniczną konkurencją w ramach przetargu. Preferowanie rodzimych firm oraz kryterium bliskości geograficznej należą do przeszłości. Dopuszczalne jest kryterium płacy minimalnej, co nie oznacza, że niemieckie stawki muszą stosować się również do tej części usług, która wykonywana jest za granicą. Niedozwolony jest wymóg referencji z poprzednich projektów przeprowadzonych konkretnie na terenie Niemiec. Zamówienia udziela się firmie, która złożyła najbardziej ekonomiczną ofertę, o czym nie decyduje wyłącznie najniższa cena. Uwzględnione mogą zostać również inne czynniki, takie jak jakość, koszty następcze, oddziaływanie na środowisko naturalne itp. Wpływ na ocenę oferty mogą mieć również doświadczenie i kwalifikacje pracowników zaangażowanych w wykonanie zamówienia.

Po udzieleniu zamówienia skuteczna ochrona prawna nie jest możliwa; uczestnicy przetargu, którym niezgodnie z prawem odmówiono zamówienia, mogą na tym etapie jedynie dochodzić odszkodowania.

Z tego względu uczestnicy, którym odmówiono zamówienia, muszą w terminie 10-15 dni przed zawarciem umowy zostać poinformowani o zwycięzcy przetargu, powodach odrzucenia ich oferty oraz planowanej najwcześniejszej dacie udzielenia zamówienia. Uczestnicy, którzy chcą zaskarżyć wynik przetargu, powinni się pośpieszyć i złożyć zażalenie do zamawiającego oraz wszcząć postępowanie kontrolne. Wniosek należy skierować do Izby Zamówień Publicznych wkazanej w ogłoszeniu o przetargu. W drugiej (i ostatniej) instancji właściwe rzeczowo są Wyższe Sądy Krajów Związkowych (Oberlandesgerichte). Postępowanie przed Izbą Zamówień Publicznych powinno zostać przeprowadzone w ciągu pięciu tygodni. W praktyce wymóg ten jest spełniany, co plasuje rzeczone postępowania w absolutnej czołówce szybkości ochrony prawnej w Niemczech i jest zarazem ważnym czynnikem atrakcyjności dla zagranicznych firm. Ponadto koszty postępowania kontrolnego są stosunkowo korzystne. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ PRAWNIKA, DR ANREAS NEUN, DR URSZULA NARTOWSKA, partnerzy w kancelarii Gleiss Lutz w Berlinie / Hamburgu

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu