Niepewność na parkiecie widać gołym okiem

Roman Przasnyski
opublikowano: 09-10-2009, 00:00

Inwestorzy na naszej giełdzie nie mogą się zdecydować, w jakim kierunku podążać. WIG20 "przykleił" się do okolic 2200 punktów, a indeks szerokiego rynku trzyma się kurczowo 38 000 punktów. Podobne rozterki widać zresztą i na pozostałych rynkach, amerykańskiego nie wyłączając. Widać, musimy na rozwiązanie tego dylematu jeszcze trochę poczekać.

Warszawski parkiet zaczął dzień sporym optymizmem. Indeks największych spółek zyskiwał 1,5 proc., a WIG rósł o prawie 1,1 proc. Znacznie gorzej radziły sobie wskaźniki małych i średnich spółek, ale od kilkunastu sesji to raczej norma. Nastroje jednak były dość chwiejne i jeszcze przed południem WIG20 oddał niemal cały początkowy wzrost. Później nastąpiła mozolna wspinaczka w górę, ale żadnego entuzjazmu nie było w niej widać. Przez chwilę zwyżka nabrała przyspieszenia po publikacji nieco lepszych, niż się spodziewano danych z amerykańskiego rynku pracy. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 521 tys., podczas gdy prognozowano, że sięgnie ona 540 tys. Ale werwy nie wystarczyło na zbyt długo. W rezultacie dzień kończył się nieco gorzej, niż zaczął. Indeks największych spółek zwiększył wartość o nieco ponad 1 proc., WIG zyskał 0,78 proc., wskaźnik średnich firm poszedł w górę o 0,28 proc., a sWIG80 o 0,36 proc. Obroty wyniosły nieco ponad 1,4 mld zł. Od trzech dni utrzymują się one na podobnym, dość przeciętnym poziomie. Ale bardzo widoczna jest też spora koncentracja handlu na akcjach trzech spółek. W czwartek przodowały KGHM, Pekao i PKO. Ta trójka zapewniła niemal dokładnie połowę wartości obrotów i przede wszystkim jej WIG20 zawdzięcza swoją wczorajszą zwyżkę.

Na rynkach akcji nadal nie ma rozstrzygnięcia. Trwa oczekiwanie na bardziej wyraźny impuls. Wszystko wskazuje na to, że to mityczna już "większa korekta", która wisi nad rynkiem, ale wciąż nie nadchodzi, trzyma obie strony rynku w kleszczach niepewności. Jej pojawienie się wywarłoby prawdopodobnie ożywczy wpływ. Na razie o wiele ciekawsze rzeczy dzieją się na rynku walutowym i surowców. Na tym ostatnim gwiazdą pierwszej wielkości jest oczywiście złoto, którego notowania biją raz po raz historyczne rekordy. Ropa i miedź pozostają nieco w cieniu, choć kontrakty terminowe na tę ostatnią drożały wczoraj aż o ponad 3 proc. Uniezależnienie się rynku walutowego i surowcowego od sytuacji na amerykańskiej giełdzie nieco odstaje od ostatnio obowiązującego schematu. Być może więc szykuje się jakiś przełom.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski

Polecane