Niepewność na świecie daje się we znaki złotemu

Mikołaj Kusiakowski
30-09-2008, 00:00

Sesja rozpoczęła się od dynamicznego spadku EUR/USD. Para ta zniżkowała z okolic 1,4600 — notowanego na otwarciu, do 1,4310. Również GBP/USD mocno spadał, zniżkując w trakcie sesji poniżej 1,8000. Negatywny sentyment do obu walut wywołały interwencje rządowe. Okazało się bowiem, że europejski system bankowy jest równie podatny na kryzys jak ten w USA, a skutkiem tego była nacjonalizacja belgijskiego Fortisa oraz brytyjskiego Bradford Bingley. Osłabiające się euro sprawiało, że również złoty tracił. W ciągu dnia EUR/PLN wzrósł powyżej 3,4100, a USD/PLN zatrzymał wzrosty przy 2,3800.

Koniec sesji wyglądał już inaczej. Po słabych danych makro z USA oraz kiepskim otwarciu parkietów USA dolar zaczął tracić. Widoczna była niepewność dotycząca planu ratunkowego. Dopóki nie zostanie on uchwalony należy się spodziewać dużej zmienności.

Mikołaj Kusiakowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mikołaj Kusiakowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niepewność na świecie daje się we znaki złotemu