Niepewny los ponad 16 tysięcy pracowników

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 04-02-2009, 00:00

Załoga gorzowskiej fabryki TPV zgodziła się na skrócenie czasu pracy. Kłopoty producenta telewizorów LCD nie są wyjątkiem.

Kryzys mocno dopiekł branży elektronicznej w Polsce

Załoga gorzowskiej fabryki TPV zgodziła się na skrócenie czasu pracy. Kłopoty producenta telewizorów LCD nie są wyjątkiem.

Pierwszy kwartał jest zawsze mizerny dla producentów telewizorów. Ale w tym roku doszedł do tego kryzys w Europie Zachodniej, do której trafia 90 proc. produkcji. To złe wieści dla 16,6 tys. osób zatrudnionych bezpośrednio w branży elektronicznej w Polsce. Są cięcia w produkcji. Na przykład w spółce TPV Displays Polska, która w Gorzowie Wielkopolskim zatrudnia ponad 1800 pracowników.

— W poniedziałek uzgodniliśmy z przedstawicielami rady pracowniczej, by w okresie przejściowym zmniejszyć wymiar czasu pracy dla pracowników produkcji do trzech piątych etatu. Załoga przyjęła to z dużym zrozumieniem. Z pierwszych szacunków wynika, że na to rozwiązanie zgodziło się ponad 95 proc. osób. Pozostałym nie będziemy w stanie zagwarantować pracy w pełnym wymiarze. Naszym celem nie była redukcja, tylko utrzymanie miejsc pracy i jednoczesne zmniejszenie kosztów — mówi Wiesław Ciepliński, dyrektor generalny TPV Displays Polska.

Przewiduje, że od kwietnia firma będzie w stanie powrócić do pełnego wymiaru godzin.

Tną zamówienia

Z podobnymi co TPV problemami boryka się cała branża.

— Firmy tną zamówienia złożone jeszcze w ubiegłym roku. Skala sięga kilku-kilkunastu procent. Nie wiadomo, co będzie za kilka miesięcy — mówi Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT).

Przyznaje, że negatywne skutki spowolnienia mogłyby złagodzić np. bardziej elastyczne przepisy czasu pracy w Polsce.

— Niestety, nie usunie to przyczyny problemu: spadku zamówień ze świata — podsumowuje Stefan Kamiński.

— Jeśli rząd chce chronić miejsca pracy, przydałaby się pomoc rządowa dla pracodawców — podkreśla jednak Wiesław Ciepliński.

Łyżka miodu

W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" informowała, że przymusowe urlopy wypoczynkowe dostali pracownicy Heesunga, poddostawcy LG Display, a wcześniej wolne miała załoga LG Electronics. Koreańskie firmy, które łącznie zobowiązały się zatrudnić 12 tys. osób, próbują renegocjować z polskim rządem umowę wieloletniego wsparcia, żeby mieć jednak mniej pracowników.

W przypadku TPV wciąż jeszcze planowane są kolejne inwestycje. Trwa rozbudowa istniejącej hali o dodatkową powierzchnię produkcyjno-magazynową. Będzie ona gotowa w maju. Pod koniec marca zostanie też zakończony proces instalacji nowej linii technologicznej. Na dodatek TPV chce rozpocząć produkcję w Biskupicach Podgórnych w pobliżu LG Display. Z informacji "PB" wynika, że rekrutacja już trwa.

Małgorzata Grzegorczyk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu