Niepodległość zaszkodzi Szkocji bardziej niż brexit

PAP , DI
opublikowano: 04-02-2021, 12:07

Gospodarcze koszty niepodległości Szkocji będą dwa-trzy razy wyższe niż brexitu — wynika z raportu London School of Economics.

Matthew Lloyd/Bloomberg
Matthew Lloyd/Bloomberg

Zjednoczone Królestwo odpowiada za 61 proc. szkockiego eksportu i 67 proc. importu, a handel Szkocji z pozostałą częścią kraju jest około czterokrotnie większy niż z krajami UE łącznie. Odwrócenie tych relacji po niepodległości zajmie co najmniej pokolenie, więc Zjednoczone Królestwo pozostanie największym partnerem jeszcze przez dziesięciolecia, a ewentualne członkostwo Szkocji w UE nie będzie miało dużego wpływu — twierdzą autorzy raportu „Disunited Kingdom? Brexit, trade and Scottish independence”.

— Uważamy, że koszty niepodległości dla szkockiej gospodarki mogą być dwa do trzech razy większe niż koszty brexitu. Co więcej, ponowne przystąpienie do UE po uzyskaniu niepodległości w niewielkim stopniu przyczyni się do złagodzenia tych kosztów, a w krótkiej perspektywie prawdopodobnie doprowadziłoby do większych strat gospodarczych niż utrzymanie wspólnego rynku z resztą Zjednoczonego Królestwa — powiedział Thomas Sampson, jeden z autorów raportu.

Według szacunków wskutek brexitu PKB Szkocji zmniejszy się w długiej perspektywie o 2 proc., natomiast w przypadku niepodległości bez wejścia do UE o 6,5-8,7 proc. w zależności od tego, na ile wzrosną koszty handlu z pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa. Wejście do UE niewiele poprawi sytuację, bo spadek PKB wyniósłby 6,3-7,6 proc.

W efekcie niepodległości dochód narodowy na mieszkańca Szkocji spadnie w długim terminie o 2000-2800 GBP rocznie, bez uwzględnieniatakich kosztów, jak spadek inwestycji zagranicznych czy wprowadzenie własnej waluty — twierdzą autorzy raportu.

Szkocki rząd odrzucił konkluzje raportu, przekonując, że „nie uwzględniono w nim żadnych zmian w polityce migracyjnej, w inwestycjach wewnętrznych oraz dźwigni gospodarczych, które rząd miałby pod kontrolą w niepodległej Szkocji, aby robić rzeczy lepiej”.

— Jako niepodległy członek UE wolna od szkód związanych z brexitem Szkocja byłaby częścią ogromnego jednolitego rynku, który jest siedem razy większy od brytyjskiego — oświadczyła Fiona Hyslop, minister gospodarki w szkockim rządzie, dodając, że nie ma żadnego powodu, dla którego Szkocja nie mogłaby odnieść takiego sukcesu jak kraje o podobnej wielkości — Dania czy Irlandia.

Od kilku miesięcy wszystkie sondaże wskazują, że większość Szkotów opowiada się za niepodległością. Nicola Sturgeon, szefowa szkockiego rządu, powtarza, że jeśli jej Szkocka Partia Narodowa (SNP) wygra majowe wybory do szkockiego parlamentu, będzie to równoznaczne z mandatem do przeprowadzeniao referendum. Aby było ważne, musi się zgodzić rząd w Londynie, a premier Boris Johnson uważa, że ta kwestia została już rozstrzygnięta w 2014 r. [DI, PAP]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane