Niepotrzebny strach rządu

CEZARY KAŹMIERCZAK
opublikowano: 15-02-2012, 00:00

KOMENTARZ

CEZARY KAŹMIERCZAK

prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i członek zarządu Centrum im. Adama Smitha

Unikanie trudnych decyzji, niezły PR — tak większość ekspertów podsumowała pierwszą czterolatkę rządów koalicji PO — PSL. Od wyborów minął kwartał, PR zaczął szwankować, ale bez zmian pozostała niechęć do decydowania o losach strategicznych projektów. Nie da się ukryć, że rządowi pilnie potrzebne są sukcesy, bo straszak w postaci PiS już nie wystarcza. Co gorsza (dla koalicji), nie wystarcza już w sferze, która tradycyjnie mocno kibicowała ekipie Donalda Tuska, czyli wśród przedsiębiorców.

A przecież potencjalne sukcesy leżą, mówiąc kolokwialnie, niemal na ulicy. Przykład? W najbliższych tygodniach rozstrzygnie się los wielkiej transakcji, przygotowanej przez KGHM. Za 9,5 miliarda złotych polski koncern może kupić kanadyjską spółkę Quadra FNX, dysponującą złożami miedzi, m.in. w Kanadzie i w Chile. Do tego dochodzą złoża metali, m.in. molibdenu na Grenlandii. Co istotne, KGHM nie będzie zaciągał kredytu i ma pieniądze, by sfinalizować kontrakt za gotówkę.

Rok temu kupno Quadry było dla KGHM przede wszystkim szansą na rozwój i zajęcie pozycji w gronie światowych liderów branży miedziowej. Dzięki rządowym pomysłom opodatkowania doprowadzenie transakcji do szczęśliwego finału staje się dla kondycji spółki projektem o strategicznym znaczeniu. Koszty eksploatacji złóż miedzi w Polsce są bardzo wysokie (ok. 4 tys. USD na tonę surowca), a gdy do tego dodamy planowany podatek, który nie uwzględnia kosztów wydobycia i możliwe wahania cen miedzi na światowych rynkach — wszystko to nie wpłynie korzystnie na zdolności inwestycyjne koncernu. Dostęp do tańszych (nawet trzykrotnie!) w eksploatacji źródeł i do złóż metali będzie dla KGHM swoistą polisą ubezpieczeniową, która nie tylko pomoże firmie uporać się z dodatkowymi obciążeniami, ale zapewni realne zyski.

I minister skarbu, i premier powinni mieć świadomość znaczenia tej transakcji. Tymczasem można odnieść wrażenie, że kwota 9,5 mld działa na nich paraliżująco. Już widzą nagłówki w gazetach: ile to szkół można wybudować za tę sumę, ilu zasiłków udzielić… Zdecydowane wsparcie dobrze zapowiadającej się inwestycji może okazać się nie tylko korzystne dla samej spółki, ale również cenne piarowsko dla Platformy. Pokaże bowiem przedsiębiorcom, że jej decydenci, gdy jest to potrzebne, potrafią wesprzeć korzystne dla gospodarki projekty. Trzymam kciuki, by tej odwagi nie zabrakło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: CEZARY KAŹMIERCZAK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy