Nieruchomości odporne na kryzys

MAS
opublikowano: 07-02-2012, 00:00

KOMENTARZ

Negatywne dane makroekonomiczne uderzają w poczucie stabilizacji coraz większej liczby krajów na całym świecie. Przekłada się to na malejące zapotrzebowanie najemców, wzrost podaży i zmniejszenie aktywności inwestycyjnej w ponad połowie krajów badanych przez RICS w raporcie „Światowe nieruchomości komercyjne IV kw. 2011 r.” Pomimo rosnących obaw w Chinach wskaźniki są w przeważającej większości optymistyczne, a kraj ten razem z Kanadą, Brazylią i Rosją nadal pozostaje jednym z najsilniejszych na rynku.

W Europie największą odporność na kryzys związany z międzynarodowym zadłużeniem wykazują Niemcy. Respondenci wskazywali na utrzymujący się pozytywny wskaźnik popytu najemców, a także przewidują wzrostową tendencję wysokości czynszów i działalności inwestycyjnej, choć tempo tych wzrostów będzie niższe niż w końcu 2011 r. Natomiast wyniki Polski i Rosji są w dużej mierze zbliżone. Mimo że oczekiwania związane z wynajmem zdają się stabilizować, to obydwa kraje przewidują wzrost wartości kapitału i działalności inwestycyjnej.

Polski rynek nieruchomości opiera się negatywnym tendencjom obserwowanym w krajach ościennych, wciąż postrzegany jest jako atrakcyjny i rozwijający się obszar inwestycyjny. Z roku na rok zwiększa się dostępność nowoczesnych powierzchni handlowych i biur, co wyraźnie odbiega od średniej europejskiej. Dzięki temu Polska staje się alternatywą dla rynków nasyconych. Pozytywne tendencje są tym bardziej widoczne, im silniej efekty kryzysu dotykają kraje w podobnym stadium rozwoju.

W pozostałych krajach europejskich spowolnienie gospodarcze i niestabilność na rynkach nieruchomości są bardziej odczuwalne. Szczególnie niepokojące wyniki odnotowała Francja. Rosnąca podaż powierzchni wraz z malejącym zapotrzebowaniem oraz pesymistyczne prognozy w czarnych barwach rysują pierwszy kwartał. Francuscy respondenci wskazywali na kontynuację tendencji spadkowej zapytań inwestycyjnych i oczekiwań co do wartości kapitału. W Holandii i Włoszech jest podobnie.

Dotychczas najsłabiej prosperujące rynki w Europie — Grecja, Portugalia, Irlandia i Hiszpania — w dalszym ciągu pozostają w impasie, jednak warto dodać, że dynamika spadków wskaźników złagodniała w stosunku do pierwszych kwartałów 2011 r.

MONIKA DĘBSKA-PASTAKIA

przewodnicząca zarządu RICS Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAS

Polecane