Niestandardowe rozwiązania i dużo więcej niż sam produkt. To droga na szczyt

Materiał partnera: Gpi Poland
opublikowano: 08-11-2021, 15:24

Silną pozycję na rynku gwarantuje jednoczesny rozwój w wielu obszarach, a także szybka reakcja na zmieniające się potrzeby klientów. Na tych założeniach opiera się strategia działania Gpi Poland, producenta zbiorników nierdzewnych, który nie zwalnia tempa.

Gpi Poland jest częścią holenderskiej Grupy Gpi Tanks, wyspecjalizowanej w produkcji zbiorników ze stali szlachetnej. Polska spółka została powołana do życia w 2013 r. Obsługuje nie tylko największe polskie koncerny z branży chemicznej, kosmetycznej oraz spożywczej, lecz także jej produkty mają odbiorców w całej Europie. W ciągu niecałej dekady wypracowała mocną pozycję w kraju: dziś zatrudnia ponad 50 osób, operuje w dwóch fabrykach – w Brzegu i Skarbimierzu na Opolszczyźnie, realizując wiele różnorodnych zamówień. Jej styl działania jest bliski filozofii lean manufacturing – wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe, pracownicy Gpi Poland wdrażają innowacje i usprawnienia, wprowadzając przedsiębiorstwo do ery przemysłu 4.0. Mimo obecnie już sporej konkurencji w tej branży spółka dostrzega duży potencjał do dalszego rozwoju na polskim rynku.

Transfer know-how

W ostatnich latach wyniki osiągane przez Grupę wyróżniały się na tle branży – przy notowanym w całym sektorze lekkim trendzie spadkowym w latach 2015–2019 r. skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) Gpi Tanks wyniósł 36,11 proc. Jednocześnie w ostatnim roku przed wybuchem pandemii zysk netto przedsiębiorstwa przekraczał o ponad 150 proc. średnie wyniki notowane w tym czasie przez konkurencję. Według zarządu Gpi silną pozycję wśród producentów zbiorników gwarantuje rozwój na wielu płaszczyznach, dlatego firma produkuje i dostarcza zbiorniki dla różnych sektorów, a każda ze spółek jest wyspecjalizowana w określonych rozmiarach czy typach zbiorników. Tym samym przedsiębiorstwo stało się specjalistą zarówno od dużych zbiorników magazynowych, jak i małych zbiorników procesowych.

Polski producent skupia się przede wszystkim na dużych zbiornikach magazynowych czy ciśnieniowych, np. z certyfikatem ASME. W portfolio jego dotychczasowych klientów pojawia się krajowy gigant z branży chemicznej – Orlen Południe, czołowi gracze branży piwnej – Tyskie Browary Książęce, Browar Pinta oraz NGK Ceramics Polska, Epax, Spaas Polska, Delicpol, firmy produkujące elektronikę, baterie i akumulatory i wiele innych międzynarodowych koncernów.

Jednocześnie Gpi Poland ściśle współpracuje z każdym oddziałem w całej Grupie, wymieniając się wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniem z zagranicznymi fachowcami.

– Jeśli koledzy z Holandii poszukują rozwiązań, pytają o pomysły również konstruktorów z Polski czy specjalistów z niemieckiego oddziału. Jednocześnie śledzimy to, co dzieje się na rynku – mówi Roman van den Boog, managing director Gpi Poland.

Wspólnym owocem pracy całej grupy jest unikatowe rozwiązanie – TankDesign2.0 – program do kalkulacji, którego rozbudowane funkcje dotyczą nie tylko samych obliczeń, lecz również wstępnego inżynieringu, zarządzania projektem, produkcją i logistyką. Integracja wielu rozwiązań w jednym systemie pozwala maksymalnie dostosować ofertę do potrzeb klientów.

– Dzięki TankDesign 2.0 i wizualizacji 3D zbiorników konstruktorzy Gpi są w stanie precyzyjnie obliczyć, opracować zbiornik i zaproponować najlepsze rozwiązania dla potrzeb przedsiębiorstw, jednocześnie spełniać restrykcyjne normy projektowe. Takiego rozwiązania nikt nie ma w branży – i jak sądzimy – jeszcze długo nie będzie mieć. Tymczasem w Gpi korzystamy z własnego nowoczesnego oprogramowania. A ponieważ jest ono używane na co dzień przez wszystkich inżynierów, w tym w dziale sprzedaży, każda osoba może je nadal ulepszać – zgłaszają członkowie działu sprzedaży Gpi Poland.

Ambitne realne plany

Rozwoju Gpi Poland nie przeciął nawet wybuch pandemii ani zmiany, jakie wprowadzane obostrzenia i lockdowny wywołały w całej gospodarce. Co więcej, spółka w ubiegłym roku otworzyła swój drugi oddział w kraju, zwiększając tym samym zatrudnienie.

– Nasz pierwotny zakład w Brzegu nie był w stanie zaspokoić potrzeb rynku ze względu na ograniczoną powierzchnię do pracy. Dlatego podjęto decyzję o budowie w Skarbimierzu, gdzie jesteśmy w stanie produkować duże zbiorniki. Dzięki temu zwiększyliśmy nasze mocne produkcyjne i jesteśmy w stanie obsługiwać więcej klientów. To odpowiedź na potrzeby rynku – wyjaśnia Kamil Podolec, production manager.

Nowe realizacje przebiegały w utrudnionych warunkach rynkowych, na co, obok lockdownów, obostrzeń i wahań popytowych, złożyły się także rekordowo rosnące ceny stali, które stały się dużym wyzwaniem dla wielu branż.

Stal to materiał, który określa, jak kosztowny będzie zbiornik. Jednak jest to układ naczyń połączonych. Odbiorcy tego typu produktów zdają sobie sprawę, że obecna sytuacja na rynku nie należy do najłatwiejszych i nie tylko ceny stali szybują. Natomiast zakup zbiorników nie jest inwestycją krótkoterminową i w większości firmy planują ją z dużym wyprzedzeniem, biorąc pod uwagę różne scenariusze gospodarcze.

– Dotychczas nie spotkaliśmy się z sytuacją, w której zamawiający odkładają inwestycje na późniejszy okres w oczekiwaniu na „lepszą” ofertę cenową. Ponadto klienci Gpi wiedzą, że w przypadku naszej produkcji nie stawiamy na wygranie niższą ceną. Oczywiście jest ona ważna, ale nasza firma przede wszystkim stawia na optymalizację, czas dostawy i lepsze rozwiązania niż te znane od stuleci. Skupiamy się na rozwiązywaniu problemów, trochę jak „lekarz od przypadków beznadziejnych”, gdzie inni stwierdzili, że nie da się czegoś zbudować lub dostarczyć. Takie firmy wiedzą, że w Gpi specjaliści na pewno znajdą rozwiązanie – wyjaśniają przedstawiciele Gpi.

Dzięki zaangażowaniu pracowników, ciężkiej pracy i poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań spółka nie tylko potrafiła odnaleźć się w nowej rzeczywistości, ale jeszcze bardziej umocniła pozycję rynkową. Dowodzą tego liczne nagrody, jakie uzyskała w 2021 r., np. Gazele Biznesu czy Diamenty Forbesa.

– Rozrastamy się z roku na rok jako organizacja i jesteśmy coraz bardziej rozpoznawali na rynku. Mam na myśli nie tylko polski oddział, ale całą Grupę, której sukcesy są również naszymi, gdyż polscy inżynierowie często pracują nad projektami ze specjalistami z innych spółek Gpi – mówi Aleksandra Chmiel-Karakuła, dbająca na co dzień o komunikację i marketing w polskiej spółce.

Holenderski przedsiębiorca niedawno uruchomił nową spółkę Gpi Pharma, skupioną na projektowaniu i produkcji zbiorników farmaceutycznych. Nowy podmiot powstał w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie przemysłu farmaceutycznego, spowodowane po części pandemią COVID-19. Gpi Tanks otworzyła również niedawno nowe biuro w niemieckim Kassel, chcąc w ten sposób umocnić swoją obecność w Niemczech.

Dalsze plany?

– Przede wszystkim eksploracja polskiego i niemieckiego rynku z nowym obiektem w Skarbimierzu i możliwościami, które mamy. Jesteśmy teraz bardziej dojrzałą organizacją, gotową do podjęcia „wielkich zadań”. Tak więc w nadchodzącym roku oraz w kolejnych latach będziemy dążyć do tego, by zostać numerem 1 wśród producentów zbiorników ze stali nierdzewnej w Polsce oraz Niemczech. Jednocześnie naszą uwagę skupiamy na dotarciu do największych firm prowadzących działalność w kraju – to nasz priorytet. Mam nadzieję, że w przyszłości swoje działania skierujemy również w stronę Europy Wschodniej – zapewnia Roman van den Boog, managing director Gpi Poland.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane