Nieszczęsne licytowanie się w radykalizmie

Rozsądny to znaczy za mało radykalny. Oto mechanizm kadrowy i zarazem dramat naszych związków zawodowych. Pcha w górę ludzi, którzy gotowi są wysadzić w powietrze nowe inwestycje Fiata. Kilkanaście lat temu blokowali joint venture z tym koncernem, chociaż dla zagrożonych fabryk w Bielsku-Białej i Tychach nie było alternatywy. Widziałem ich, jak protestowali w Strasburgu przeciw liberalizacji usług. Na przekór oczywistym interesom własnego kraju, który ma najwyższe bezrobocie w Unii Europejskiej i wygrywa cenowo na wspólnym rynku. Ustanowili nowe rekordy świata w zakresie pakietów socjalnych, przyrzeczonych przez inwestorów w prywatyzowanych zakładach pracy. Szczycą się 10-letnimi gwarancjami zatrudnienia i rozmaitymi bonusami, chociaż kryje się w tym bieżąca strata skarbu państwa oraz przyszłe zagrożenie konkurencyjności firmy.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ