Czytasz dzięki

Koniunktura w Europie najgorsza od dwóch lat

opublikowano: 24-03-2020, 18:47

PMI nie pozostawia złudzeń – z powodu pandemii koniunktura w strefie euro jest najgorsza od ponad dwóch dekad. Kluczowe będzie tempo powrotu do normalności.

Rynek doczekał się pierwszych danych o koniunkturze w dobie globalnej pandemii – poznaliśmy najnowszy odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej. Marcowy PMI był gorszy od oczekiwań, choć nastroje były minorowe już wtedy, gdy formułowano prognozy. Wskaźnik dla strefy euro wyniósł 31,4 pkt, co oznacza spadek o 20,2 pkt względem lutego i najgorszy wynik w historii badania IHS Markit, wykonywanego od lipca 1998 r. 

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Najgorszy wynik zaobserwowano w sektorze usługowym, który przed nadejściem pandemii odpowiadał za wzrost gospodarczy w krajach wspólnej waluty. PMI dla usług spadł z 52,6 pkt w lutym do 28,4 pkt w marcu. To również historyczny antyrekord - o 8,1 pkt gorszy, niż wynosił konsensus rynkowy. Z kolei przemysł, który dotychczas hamował wzrost gospodarki strefy euro, w marcu zanotował spadek o 4,4 pkt, do najniższego poziomu od 7,5 roku. Brak tąpnięcia wynika z tego, że dane zebrano w dniach 12-23 marca. W tym okresie punkty handlowo-usługowe już boleśnie odczuwały skutki epidemii, podczas gdy zakłady przemysłowe jeszcze ich nie doświadczały. 

Zdaniem Chrisa Williamsona, głównego ekonomisty IHS Markit, wtorkowe wyniki są sygnałem początku gospodarczego kryzysu. „Marcowy wskaźnik PMI wskazuje na spowolnienie PKB w tempie kwartalnym wynoszącym około 2 proc. Wyraźnie widać także możliwość dalszego nasilania się kryzysu, ponieważ w najbliższych miesiącach potencjalnie zostaną wdrożone jeszcze bardziej drakońskie metody walki z wirusem” - zauważa ekspert. 

Claus Vistesen, główny ekonomista Pantheon Macroeconomics, podkreśla, że obecnie najważniejsza jest nie głębokość dołka w okresie walki z pandemią, ale szybkość wychodzenia z niego. „Rynki były dobrze przygotowane na dzisiejsze fatalne dane i jesteśmy również przekonani, że bardzo złe odczyty za kwiecień także są już uwzględnione w szacunkach ekspertów rynkowych (…). Krach sam w sobie nie jest w tej chwili problemem dla rynków – są nim ewentualne oznaki, że kryzys przeciągnie się poza drugi kwartał, co byłyby bardzo złą wiadomością. Będzie to zależeć od utrzymywania blokady przez władze, co z kolei odzwierciedli skuteczność podjętych dotychczas działań w zakresie ograniczenia epidemii” - komentuje Claus Vistesen. 

Bert Collijn, starszy ekonomista ING, zastrzega, że wtorkowe wyniki ciągle niewiele mówią o skali problemu, z którym będziemy się zmagali w dalszej części roku. „Wczorajsze liczby dają poczucie bardzo gwałtownego pogorszenia koniunktury, ale wciąż nikt nie wie, jak głębokie ono naprawdę jest. Pytanie brzmi, jak bardzo decydenci mogą złagodzić spodziewany cios. Być może najistotniejsze do oszacowania skali recesji będzie to, ile utraconych miejsc pracy i bankructw można uniknąć – to ułatwi określenie możliwej skali ożywienia gospodarczego. Wiele działań podjęto bardzo szybko, w tym historyczne działania Komisji Europejskiej i EBC, ale kluczowym pytaniem jest teraz, jak długo obowiązywać będą środki ograniczające, czyli jak szybko gospodarka może wrócić na normalne tory” - uważa Bert Collijn. 

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy