Niezaradnym prawnikom grozi bezrobocie

PAP
aktualizacja: 20-04-2017, 06:02

By utrzymać się na rynku, prawnicy szukają nisz i wąskich specjalizacji. Inaczej wielu z nich grozi bezrobocie. Pierwsi już pobierają zasiłki, pisze "Rzeczpospolita".

Ponad 60-tysięczna rzesza adwokatów i radców prawnych próbuje radzić sobie na trudnym rynku usług prawnych. Pierwsi adwokaci już ustawiają się w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych - informuje czwartkowa "Rzeczpospolita".

Problem bezrobocia wśród młodych adwokatów potwierdza prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela. Twierdzi, że jest dużo większy, niż to wygląda oficjalnie. "Nie wszyscy, którzy zdadzą egzamin, podejmują wykonywanie zawodu. Wielu nawet nie zaczyna działalności" - mówi.

Sąd, prawo
Zobacz więcej

Sąd, prawo

Fotolia

Na rynku usług prawnych jest coraz więcej prawników z kwalifikacjami, klienci są bardziej wymagający i wybredni, a ceny się obniżyły. Niektórzy prawnicy szans na utrzymanie się na rynku upatrują w przeróżnych niszach i profesjonalnej informacji o świadczonych usługach. Jak mówi cytowany przez "Rz" Trela, "sposobem na obniżenie kosztów, jest też zakładanie spółek biurowych".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Niezaradnym prawnikom grozi bezrobocie