Niezwykła mapa Atlantyku w polskich zbiorach

Barbara Majewska i Małgorzata Tomaszewska, Polona.pl
opublikowano: 04-05-2016, 14:41

Dzięki systematycznemu udostępnianiu zbiorów Biblioteki Narodowej na portalu Polona.pl możemy nie tylko zapoznać się z unikatowymi dziełami literatury, lecz również grafikami, zdjęciami oraz mapami. Wśród nich znajduje się niezwykle cenny zabytek z drugiej połowy XVII wieku.

Zabytek ten jest jednym z nielicznych zachowanych egzemplarzy mapy morskiej Oceanu Atlantyckiego i otaczających go kontynentów. Wyrytował ją grawer oraz kartograf Pieter Goos w Amsterdamie około 1660 roku, a wydał edytor map i atlasów morskich Johannes Loots.

Jest to przykład późnego portolanu – mapy mającej odwzorowywać jak najdokładniej linię brzegową oraz rozmieszczenie portów. Egzemplarz ten przeznaczony był do nawigowania w trudnych warunkach morskich, gdzie nie brakuje wilgoci, soli oraz silnych wiatrów, dlatego odbito go na pergaminie, który jest bardziej wytrzymały niż papier.

Edycja ta jest pomniejszoną wersją mapy Wilhelma Janszoona Blaeu z 1630 r., wielokrotnie przerabianej i wydawanej na przełomie XVII i XVIII w. przez różnych kartografów i wydawców niderlandzkich, takich jak Jacob Robijn, Jacob Aertsz Colom, Hednrick Doncker i Johannes van Keulen.

Mapa została opracowana w odwzorowaniu walcowym równokątnym, które ułatwia nawigację. Autorem tego sposobu rzutowania jest jeden z prekursorów współczesnej kartografii – Flamandczyk Gerard Merkator. Oczka siatki kartograficznej wyznaczono co 10° długości i szerokości geograficznej. Na równiku nakreślono szczegółową podziałkę z dokładnością do 1°. Tak samo oznaczono szerokość geograficzną północną na 342° długości  geograficznej i południową na 5°. Południk zerowy przechodzi przez Teneryfę, jednak nie zaznaczono podziału na długość geograficzną wschodnią i zachodnią, który występuje współcześnie.

 

Mapa jest bogato zdobiona sylwetkami żaglowców, herbami potęg kolonialnych, trzema kartuszami oraz 32-rumbową różą wiatrów, czyli tarczą podzieloną pozaukładową miarą kąta – rumbem, który liczy 11,25°. Tytuł mapy wpisany jest w pierwszy z kartuszy, położony na obszarze Afryki i ozdobiony rollwerkiem, dwoma maszkaronami oraz parą czarnoskórych tubylców. Na terenie Ameryki Północnej w ozdobionej ornamentem rollwerkowym tarczy umieszczono adres wydawniczy Pietera Goosa, obramowanie zwieńczono księgą podtrzymywaną przez dwa putta. Ostatni i najmniejszy kartusz, położony w Ameryce Południowej, zawiera tekst dotyczący południowej części tego kontynentu. Zwieńczony jest postaciami, które symbolizują  Afrykę oraz Amerykę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Majewska i Małgorzata Tomaszewska, Polona.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy