Nike wycofuje z UE bluzy dla niemowląt

Wojciech Kmita
28-07-2004, 00:00

Koncern zdecydował się na radykalne kroki po skargach klientów. Tego wymaga unijne prawo.

Nike, znany brytyjski producent odzieży, poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wycofaniu z rynku jednego z modeli bluz dla niemowląt (oznaczony numerem 491566). Po trzech skargach rodziców z Wielkiej Brytanii, że umieszczone pod szyją zapięcia powodują zadrapania na skórze dzieci, uznano, iż mogą być one niebezpieczne.

UOKiK apeluje

Pechowa dla Nike bluza przeznaczona jest dla dzieci w wieku 3-36 miesięcy. W okresie od maja 2003 r. do czerwca 2004 r. w sklepach na terenie Unii znalazło się ponad 38,5 tys. takich bluz (w Polsce sprzedano ich 161). Dystrybutorzy odzieży brytyjskiego koncernu powinni wywiesić w sklepach informację o możliwości zwrotu towaru lub wymiany. Ponadto muszą przekazać producentowi posiadane w magazynach bluzy.

— Dyrektywa 2001/95/WE z 3 grudnia 2001 r. w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów zakłada współpracę krajowych organów nadzoru rynku z przedsiębiorcami, którzy prowadzą działania naprawcze. Nie inaczej było i w tym przypadku — Nike po uzyskaniu informacji o możliwym niebezpieczeństwie dla użytkowników wycofuje produkt z obrotu. Takie działania firma podjęła na terenie całej UE — wyjaśnia Dariusz Łomowski z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK zwrócił się z apelem do rodziców i opiekunów o sprawdzenie, czy dzieci nie mają tego modelu bluzy oraz o rezygnację z jego ewentualnego zakupu.

Drobiazgowa dyrektywa

Zakres stosowania obowiązującej od 15 stycznia br. dyrektywy 2001/95/WE jest bardzo szeroki. Do polskiego prawa jej postanowienia przenosi ustawa z 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (DzU nr 229, poz. 2275). Dotyczy ona w zasadzie każdego produktu przeznaczonego dla konsumentów lub w stosunku do którego zachodzi możliwość, że będzie przez nich używany.

Jej przepisy zobowiązują producentów i dystrybutorów do zbierania informacji o każdym możliwym ryzyku, związanym nawet z niespodziewanym sposobem użycia wyrobu. W razie ewidentnych zagrożeń producent musi sam wycofać towar z rynku i ostrzec klientów lub odkupić produkty, jeśli tego zażądają. Tak właśnie zareagowała firma Nike, informując jednocześnie urzędy nadzoru państw członkowskich o podjętych działaniach.

Obserwacja rynku

Bezpieczeństwo konsumentów wymaga stałej obserwacji rynku, szybkiego przekazu informacji o zagrożeniach oraz bezzwłocznego reagowania na niebezpieczeństwo. W UE od 1984 r. funkcjonuje system szybkiej wymiany informacji o zagrożeniach związanych z niebezpiecznym produktem (RAPEX). Zakłada on, że każde państwo odpowiada za zgodność z wymogami bezpieczeństwa produktów znajdujących się na jego terytorium, a w razie zagrożenia zawiadamia Komisję Europejską, która przekazuje ostrzeżenie pozostałym państwom (przegląd takich ostrzeżeń publikowany jest co tydzień w internecie).

W państwach UE zostały ustanowione krajowe punkty kontaktowe RAPEX (w Polsce znajduje się on w Departamencie Nadzoru Rynku UOKiK). Ich zadaniem jest zbieranie informacji o rodzimych bublach oraz przekazywanie ich do instytucji unijnych. Do nich kierowane są także informacje o szkodliwych produktach z innych krajów UE.

— Zasady tego rodzaju obowiązują od niedawna — w każdym razie jeszcze nie było przypadku polskiego przedsiębiorcy, który musiałby podejmować takie działania naprawcze jak Nike — wyjaśnia Dariusz Łomowski.

Zgodnie z ustawą o ogólnym bezpieczeństwie produktów, przedsiębiorcy wprowadzającemu na rynek towar nie spełniający wymogów bezpieczeństwa grozi grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Gdy będzie to dotyczyło towarów z tzw. czarnej listy (rejestr prowadzi UOKiK), w grę wchodzi grzywna do kilkudziesięciu tysięcy złotych lub do 2 lat więzienia (albo obie kary). Niewycofanie produktu co do którego można mieć podejrzenia (np. na podstawie skarg), iż jest niebezpieczny, może być okolicznością obciążającą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Kmita

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nike wycofuje z UE bluzy dla niemowląt