Nikt nie chce zrobić reformy fiskalnej

Wprzeciwieństwie do planu Kołodki, który przedstawia fałszywą diagnozę makroekonomiczną i jest przesycony propagandą, plan Hausnera przedstawia rzetelną analizę sytuacji na rynku pracy oraz problemu ubóstwa. Został przedstawiony precyzyjny plan prac legislacyjnych wraz z terminarzem i osobami odpowiedzialnymi za wdrożenie. Wydaje się, że zdecydowana większość proponowanych rozwiązań powinna znaleźć wsparcie zarówno w rządzie (z wyjątkiem kwestii spornych z ministrem finansów), jak i w parlamencie. Taką diagnozę można jednak postawić dlatego, że plan Hausnera — niestety — nie podejmuje najtrudniejszych tematów. Co prawda plan wskazuje na bardzo słuszne działania, mające na celu aktywizację zawodową Polaków, ale jednocześnie oszczędności w wydatkach budżetowych na cele socjalne po wprowadzeniu proponowanych zmian będą zdecydowanie za małe w stosunku do wyzwań. Tym samym wygospodarowanie środków na współfinansowanie funduszy unijnych będzie się musiało odbyć za cenę większego deficytu budżetowego. I chociaż nie ma o tym mowy w programie, to z różnych wypowiedzi ministra Hausnera wynika, że istotnie planuje on zwiększenie deficytu budżetowego. Do tego niektóre działania w ramach planu Hausnera są opisane dosyć ogólnikowo. Na przykład ogólnikowo mówi się o obniżeniu podatków dla przedsiębiorców, bez podawania proponowanej skali obniżki. Plan Hausnera nie zawiera też szacunków kosztów czy oszczędności dla budżetu wynikających z podejmowanych działań.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ