Nikt nie wiedział - a powinni wszyscy

Jacek Zalewski
opublikowano: 09-08-2006, 00:00

Nagłośnienie przez „Puls Biznesu” projektu rozszerzenia VAT na nowe kategorie podatników stało się wydarzeniem sezonu ogórkowego. A przecież ta kontrowersyjna nowelizacja nie powinna stanowić zaskoczenia ani dla klasy politycznej, ani dla organizacji biznesowych, ani wreszcie dla potencjalnych vatowców. W obecnej fazie projekt nie jest poufnym materiałem resortu finansów, lecz dokumentem oficjalnie przyjętym 6 czerwca przez Radę Ministrów z udziałem Kazimierza Marcinkiewicza i Zyty Gilowskiej, a następnie wniesionym do Sejmu, gdzie 26 czerwca otrzymał numer druku 734 i został upowszechniony (także w internecie), 21 lipca zaś przeszedł pierwsze czytanie w pakiecie czternastu ustaw podatkowych.

Od strony prawnej wszystko przebiega normalnie, ale merytorycznie — niekoniecznie. W dotychczasowych fazach legislacyjnych poszerzenie bazy VAT okazywało się tak mało ważne, że zostało całkowicie przemilczane i ukryte w obszernym pakiecie. Dyskusja skoncentrowała się na PIT czy ordynacji podatkowej, nowela VAT traktowana była natomiast jako techniczna. O istotnych zmianach choćby słowem nie wspomniała ani wicepremier Gilowska, ani prezentujący 21 lipca cały pakiet w Sejmie wiceminister Jarosław Neneman. Ani żaden z posłów w debacie: nie mieli wtedy głowy do podatków, skoro izba rozgorączkowana była lustracją.

Dzisiaj hipokryzją niewiedzy o noweli VAT popisują się posłowie różnych ugrupowań, którzy — pobierając pensje równe uposażeniu wiceministra oraz diety — zobowiązani są poznać treść ustaw skierowanych do pierwszego czytania. Oczywiście temat i tak wypłynąłby mniej więcej we wrześniu w pracach komisyjnych, ale „PB” publiczną debatę przyspieszył. I nie mamy zamiaru przepraszać posłów, że zakłóciliśmy im urlopowy wypoczynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu