Niska płynność pomaga BSK

Dariusz Karolak
29-07-2002, 00:00

Spokojne „spuszczanie powietrza” z BSK nie jest przypadkiem. Czuje się rękę opiekuna, który dzięki ograniczonej płynności ma łatwe zadanie. Jak pokazuje doświadczenie, w dłuższym okresie giełda i tak doprowadzi do zrównania ryzyka i potencjałów każdej ze spółek z branżą i indeksami. W sytuacji gdy notowania dzienne z uwagi na niską płynność można łatwo zafałszować, większy nacisk trzeba kłaść na układ tygodniowy. Tu mamy biały korpus, który załatwił odbicie od dolnej połowy wstęgi tygodniowej do połowy jej wysokości, czyli średniej wykładniczej z 20 tygodni. Rozszyfrowanie BSK ułatwia działający cykl roczny, który dna każe się spodziewać w okolicach I dekady X. jeżeli chodzi o zasięg, to najbardziej pasuje 50-proc. zniesienie 21-miesięcznej fali wzrostowej równoznaczne z cofnięciem w okolice 291 zł i pokrywające się ze zniesieniem o 62 proc. fali wzrostowej od IX'01.

Narastającą słabość demaskują tygodniowe oscylatory, osiągając wielomiesięczne minima, potwierdzając ujemne dywergencje. Układ kierunkowy nie daje większych szans na szybkie odwrócenie niekorzystnej tendencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niska płynność pomaga BSK