Niska stopa aktywności zawodowej w Polsce potęguje wzrost inflacji

  • PAP
opublikowano: 28-08-2021, 09:25

Niska stopa aktywności zawodowej w Polsce powoduje niedobory pracowników, wzrost wynagrodzeń i wyższą inflację - powiedział PAP ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki.

Adobe Stock

Jak wskazał analityk, w Polsce stopa aktywności zawodowej (procentowy udział aktywnych zawodowo w liczbie ludności w wieku 15 lat i powyżej) dla osób w wieku 20-64 lata jest niższa w porównaniu z większością państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz Europy Zachodniej.

"W 2020 roku aktywne zawodowo było 75 proc. społeczeństwa, podczas gdy na Węgrzech czy Słowacji wskaźnik ten wynosi 78 proc., w Czechach 81 proc., a w gospodarce niemieckiej przekracza 83 proc" - powiedział. Dodał, że różnica ta wynika m.in. z szybszej dezaktywizacji osób starszych na rynku pracy w Polsce.

Podkreślił, że bezpośrednią konsekwencją tego zjawiska są niedobory pracowników. Powołując się na dane ankietowe Komisji Europejskiej, wskazał, że obecnie około 38 proc. firm przemysłowych w Polsce wskazuje problemy z rekrutacją osób do pracy. "To drugi najwyższy wynik w UE, po Węgrzech" - zauważył. Dodał, że podobna sytuacja widoczna jest też w budownictwie, gdzie problemu raportuje 35 proc. przedsiębiorstw, co z kolei jest trzecim wynikiem w Unii.

Powiedział, że niedobór pracowników skutkuje występowaniem presji płacowej, o czym świadczy tempo wzrostu wynagrodzeń bardzo, które szybko odbiło po pandemii i obecnie przekracza 8 proc. Kolejne miesiące - jego zdaniem - najprawdopodobniej pokażą jedynie nieco niższe wyniki. "Wzrost kosztów pracy wymusza dostosowanie cenników po stronie firm, w efekcie obserwujemy systematyczny wzrost cen usług, które w dużej części odpowiadają za 5 proc. wzrost inflacji w tym roku.

Projekt ustawy budżetowej na 2022 roku zakłada średnioroczną inflację na poziomie 3,3 proc., ale - jak wskazał resort finansów w uzasadnieniu - zagrożeniem dla prognozy inflacji może być inne od założonego kształtowanie się cen surowców energetycznych i żywności.

„W szczególności dotyczy to cen ropy naftowej, które mają istotny wpływ na krajowe ceny paliw, a w konsekwencji na koszty transportu. Pośrednio w kierunku wyższej inflacji, może również oddziaływać wzrost dynamiki cen producenta, wynikający z braków surowców i komponentów do produkcji, przy rosnącym wraz z poprawą koniunktury popycie na środki produkcji” – napisano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane