Nissan błysnął na słabym rynku

  • Paweł Janas
opublikowano: 05-01-2012, 00:00

Tylko pięć z 20 liczących się firm motoryzacyjnych zwiększyło krajową sprzedaż

Pod koniec 2011 r. wielu importerom i dilerom nowych samochodów osobowych w Polsce zrzedły miny. Wyniki rejestracji aut były tylko nieco lepsze od zanotowanych w kryzysowym 2009 r., a większość producentów zanotowała spadki.

Jest jednak nieduża grupa firm, która może pochwalić się wzrostem krajowej sprzedaży. W pierwszej „dziesiątce” aut rejestrowanych w Polsce największe wrażenie robi wynik Nissana.

Japończycy znaleźli w naszym kraju chętnych na 13,9 tys. aut i — na przekór rynkowi, który spadł o ponad 12 proc. — zwiększyli sprzedaż aż o 14,7 proc. Przyczyna sukcesu? — Nowe modele — Juke i Micra.

Do tego doszła dobra sprzedaż qashqaia. Swoje zrobiły też pickupy, które dziś pozwalają na pełne odliczanie podatku VAT — wylicza Andrzej Halarewicz, szef polskiego oddziału Jato Dynamics, firmy monitorującej globalne rynki motoryzacyjne.

Z kolei, zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, szefa firmy analitycznej Samar, Nissan rozwija się w zasadzie w jednym segmencie rynku — aut terenowo-rekreacyjnych, który skutecznie opierał się kryzysowi.

Mocni we flocie

W pierwszej dziesiątce na niewielkim — niespełna jednoprocentowym — plusie znalazł się jeszcze Hyundai.

— Koreańczycy od ubiegłego roku coraz skuteczniej konkurują ceną, warunkami gwarancji i wyposażeniem, z tradycyjnymi markami flotowymi. Dotyczy to zresztą nie tylko samochodów Hyundai, ale także Kia. Spadek rejestracji aut tej ostatniej marki to efekt bazy — bardzo dużych kontraktów zrealizowanych w 2010 r. dla policji. Tak dużej transakcji w 2011 r. nie udało się powtórzyć — zaznacza Andrzej Halarewicz.

W drugiej „dziesiątce” na plusach zakończyły ubiegły rok: chevrolet, dacia i suzuki. Wojciech Drzewiecki wskazuje na podobieństwo przypadków dacii i nissana. Motorem sprzedaży rumuńskich aut z grupy Renault była dacia duster, reprezentująca terenowo-rekreacyjnysegment rynku.

Rok niespodzianek

Liderzy w tym roku zmniejszali krajową sprzedaż (patrz tabela). W pierwszej dziesiątce najwięcej Fiat. Marka, która kiedyś niepodzielnie dzierżyła pierwszą pozycję na podium, 2011 r. zakończyła dopiero na szóstej pozycji. Spadek rejestracji nowych fiatów przekroczył 26,5 proc.

— Fiaty kupowali głównie Kowalscy, a ci odpływają z salonów.Ponadto oferta Fiata nieco się zestarzała, a nowe modele, jak choćby panda, oczekiwane są dopiero w tym roku — mówi prezes Drzewiecki.

Mimo spadku powody do zadowolenia może mieć Ford. W 2010 r. wskoczył na drugie miejsce w zestawieniu i w ubiegłym roku udało mu się powtórzyć ten wynik. O zdetronizowaniu Skody może jednak na razie tylko pomarzyć. Różnica między firmami to blisko 10 tys. samochodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu