Nordea stawia na banki

Paulina Sztajnert
20-01-2005, 00:00

Skandynawski ubezpieczyciel pomnożył w 2004 r. składkę pięciokrotnie. To zasługa głównie współpracy z siostrzanym Nordea Bankiem.

Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Nordea Polska, spółka z drugiej dziesiątki na rynku, coraz mocniej się na nim rozpycha. W minionym roku zebrało 266 mln zł składki przypisanej brutto, w 2003 r. było to tylko 44,6 mln zł.

— Trzy czwarte naszego portfela to składka z polis oferowanych przez siostrzany Nordea Bank — tłumaczy Paweł Miller, prezes Nordea Polska TUnŻ.

A to dopiero początek tego rodzaju współpracy.

— Rozmawiamy także z jednym z banków spółdzielczych — mówi prezes.

Bankowe składki to jednorazowe wpłaty — półroczne lub roczne. Jak pokazuje przykład Warty Vita, nie zawsze muszą się powtarzać. Dlatego ostrożne plany Nordei na ten rok zakładają zebranie 250 mln zł. Remedium na ewentualną utratę bankowych klientów ma być podwojenie portfela ubezpieczeń grupowych. Na koniec września 2004 r. ten rodzaj polis stanowił niespełna 11 proc. portfela towarzystwa.

Gwałtowny wzrost składek wpłynął na wynik finansowy.

— Wynik netto za 2004 r., choć znacząco lepszy niż w 2003 r., nadal będzie ujemny. Nad kreskę uda nam się wyjść dopiero w przyszłym roku — mówi Paweł Miller.

Mimo to spółka zapewnia, że sama poradzi sobie z potrzebami kapitałowymi, więc zastrzyk gotówki od właściciela nie będzie konieczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nordea stawia na banki