Norsk Hydro gwiazdą sesji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 19-12-2006, 00:00

Poniedziałkowe notowania na europejskich giełdach nie były jednoznaczne. Kolejne doniesienia o fuzjach i przejęciach zachęcały do spekulacyjnych zakupów. Z drugiej strony, brakowało istotnych dla rynków danych makro. Dopiero po południu pojawiło się więcej kupujących. Najlepsza koniunktura panowała we Frankfurcie.

Znów ciekawie zrobiło się w sektorze energetycznym. To rezultat ogłoszonych w poniedziałek planów połączenia dwóch norweskich gigantów: Statoil i Norsk Hydro. Wartość transakcji ma wynieść około 28 mld USD. Cena akcji Statoil zwyżkowała momentami ponad 3 proc. To bardzo mało w porównaniu ze wzrostem papierów Norsk Hydro o 24 proc. Spółka była najmocniejszym ogniwem indeksu Stoxx 600, który jest najwyżej od grudnia 2000 r. Dobrze prezentowali się również konkurenci Statoil i Norsk Hydro — BP, największa spółka paliwowa w Europie i BG Group.

Pod presją podaży znalazły się papiery spó- łek telekomunikacyjnych z BT na czele. Przecena to następstwo informacji o gigantycznym deficycie funduszu emerytalnego największego brytyjskiego operatora telekomunikacyjnego. Mocno spadała wycena walorów Berkeley Group Holding. Analitycy Citigroup obniżyli swoją rekomendację dla akcji spółki budowlanej z „trzymaj” do „sprzedaj”.

W przeciwnym kierunku podążały notowania Smith & Nephew, producenta sprzętu medycznego. Efektem zalecenia „kupuj” od Merrill Lynch był wzrost kursu o ponad 5 proc.

Pierwsza faza notowań w USA była wzrostowa. Dane o deficycie obrotów bieżących (rekordowa wartość 225,6 mld USD) przeszły bez echa, bo tego spodziewali się ekonomiści. Ton wydarzeniom nadawały zapowiedzi kolejnych przejęć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu