Norwegia chce uniezależnić się od ropy

19-11-2013, 00:00

Erna Solberg, premier Norwegii, promuje budżet, który ma zapobiec aprecjacji korony. To pierwszy krok do uniezależnienia kraju od produkcji ropy naftowej.

— Musimy przygotować się do gospodarki mniej zależnej od dochodów z ropy. To perspektywa 20-letnia. Mam nadzieję, że w 2014 r. stopa bezrobocia ciągle będzie niska i jednocześnie uda się zwiększyć udział produktów niezwiązanych z ropą — powiedziała premier.

Norwegia chce uchronić napędzaną ropą gospodarkę przed wzrostem cen aktywów oraz kulejącą konkurencyjnością. Uruchomiony w 1996 r. rządowy fundusz o wartości 800 mld USD, który gromadzi zyski z ropy i gazu, ma chronić gospodarkę przed przegrzaniem. Jednak wzrost przychodów z handlu ropą sprawił, że starania te osłabły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Norwegia chce uniezależnić się od ropy