Norwegia opóźnia decyzję ws. zastrzyków firmy AstraZeneca

  • Paweł Makosz
opublikowano: 26-03-2021, 15:05

Norwegia do 15 kwietnia opóźnia decyzję w sprawie dalszego stosowania szczepionki firmy AstraZeneca. Powodem jest chęć zebrania większej ilości informacji na temat skutków ubocznych, które u niewielkiej liczby osób doprowadziły do wystąpienia zakrzepów krwi.

11 marca norweskie władze sanitarne podjęły decyzję o wstrzymaniu szczepień medykamentem AstraZeneca, który do tej pory przyjęło 120 tys. obywateli. Impas ma potrwać do 15 kwietnia.

– Nasza decyzja najprawdopodobniej opóźni program szczepień przeciwko COVID-19 o 1-2 tygodnie. Konieczne jest jednak rozważenie, czy korzyści płynące ze szczepień są wymierne w stosunku do rzadkich, ale poważnych skutków ubocznych - powiedział Geir Bukholm, dyrektor ds. infekcji w Norweskim Instytucie Zdrowia Publicznego.

Osoby, które zostały zaszczepione pierwszą dawką, nie otrzymają drugiej do czasu wyjaśnienia sytuacji. Według informacji podanych przez Instytut, pojedyncza dawka zapewnia dobrą ochronę, zwłaszcza przed ciężkim przebiegiem choroby.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Makosz, Bloomberg

Polecane