Norwegia: wskaźnik urodzeń spadł siódmy rok z rzędu

opublikowano: 13-04-2017, 14:20
aktualizacja: 13-04-2017, 14:21

Presja społeczna powoduje, że Norweżki czekają coraz dłużej z założeniem rodziny, ostrzegają eksperci.

Aby populacja utrzymywała się na niezmienionym poziomie, wskaźnik urodzeń musi wynosić 2,1 na kobietę. W Norwegii spadł do 1,71. Od 2009 roku był niższy każdego roku.

Dr. Anne Eskild, konsultantka ze Szpitala Uniwersyteckiego w Akershus i wykładowca na Uniwersytecie w Oslo twierdzi, że powodem spadku urodzeń jest kultura pracy w Norwegii, która nie sprzyja posiadaniu dużej rodziny.

- Dziś ludzie muszą bronić się jeśli są niepracującymi rodzicami opiekującymi się dużą liczbą dzieci. Muszą radzić sobie z pytaniami, jak: „Co jest nie tak z tobą? Nie wiesz nic o planowaniu rodziny, dlaczego nie masz pracy? – powiedziała. 

Eskild zwróciła uwagę, że dopiero po 30. roku życia ludzie zaczynają odczuwać bezpieczeństwo materialne, które pozwala im posiadać dzieci, „a wówczas dla wielu staje się trudne mieć ich wiele zanim biologia pokaże swoje ograniczenia”. 

Pomimo malejącego wskaźnika dzietności populacja Norwegii nie spada, a rośnie. Dzieje się tak, bo Norwegowie żyją coraz dłużej, a także dzięki napływowi imigrantów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.no

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Norwegia: wskaźnik urodzeń spadł siódmy rok z rzędu