Notowania IDM słabsze od rynku

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 13-11-2007, 00:00

Wyniki z III kwartału i mariaż z bankiem powinny powstrzymać przecenę akcji brokera

Ostatnie załamanie indeksów źle znosi Dom Maklerski IDM. W ciągu ostatnich pięciu sesji akcje krakowskiego brokera staniały blisko 20 proc. W tym czasie mWIG40 stracił 9 proc., a indeks WIG ponad 7 proc. Perypetie kursu małopolskiego biura rozpoczęły się na początku lipca, podczas wakacyjnej korekty na rynku akcji.

Dla IDM pogorszenie się nastrojów na giełdzie może mieć podwójne znaczenie. Pierwsze to oczywiście spadek wyceny. Po drugie — tąpnięcia na giełdzie wpływają też na rynek pierwotny, na którym aktywnie działa giełdowy broker. Dziś dużo trudniej uplasować nową ofertę niż w pierwszej połowie roku. Nie ma kupowania za wszelką cenę, emisje są przesuwane, a kolejne debiuty rozczarowują inwestorów. IDM w tym roku wprowadził na giełdę 10 spółek (na 67). Rafał Abratański, wiceprezes IDM, w rozmowie z „PB” przyznał, że ma świadomość końca sielanki na rynku IPO. Jego zdaniemteraz sprzedawać się będą w pierwszej kolejności dobre spółki po rozsądnej cenie. Podkreśla, że w planach biura nic to nie zmienia i zamierza wprowadzać na GPW kolejnych debiutantów. Do końca roku mają to być 2-3 spółki.

Szefowie IDM nie ukrywają, że najbardziej intratnym biznesem dla biura jest pośrednictwo na rynku ofert publicznych. W najbliższym czasie to nie powinno się zmienić. Biuro ma podpisane umowy z kilkudziesięcioma spółkami na różnym etapie realizacji. Nie są to jedynie umowy na IPO. Chodzi także o pośrednictwo w emisjach wtórnych, pre-IPO, czy emisje obligacji. Na razie w rezultatach IDM powinnien dominować wzrost. W pierwszym półroczu spółka zarobiła 7 razy więcej niż rok temu. Jutro zaprezentuje wyniki z III kwartału. Zarząd IDM uspokaja, że będą równie dobre jak we wcześniejszych kwartałach, a inwestorzy powinni odetchnąć z ulgą. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla spółki powinien być mariaż z bankiem. Do tej operacji spółka przygotowuje się od dłuższego czasu. Inwestorzy mają poznać wybrańca brokera do końca listopada.

Akcje spółki robią się coraz tańsze i coraz bardziej atrakcyjne. Jej wskaźnik C/Z spadł poniżej 14. Po kolejnych raportach ten wskaźnik może jeszcze spaść.

okiem konkurenta

Jacek Obrocki, CFA

dyrektor wydziału bankowości inwestycyjnej

Beskidzkiego Domu Maklerskiego

Rynek osiągnie równowagę w 2008 r.

Jesteśmy świadkami najgłębszej korekty kilkuletniego trendu wzrostowego na polskiej giełdzie. Relatywnie stabilnie zachowują się największe spółki, wyceny firm o średniej kapitalizacji są średnio prawie o 30 proc. niższe od tegorocznego szczytu. Powoduje to dużą nerwowość na rynku i przekłada się na wstrzemięźliwość inwestorów na rynku pierwotnym, zwłaszcza w segmencie, w którym działa BDM, czyli właśnie spółek o średniej kapitalizacji.

Spadają akceptowane przez instytucje finansowe poziomy wycen spółek — kandydatów na GPW. Z drugiej strony korekta na giełdzie skutecznie hamuje cenowe oczekiwania właścicieli spółek wprowadzanych na giełdę. Ponieważ jesteśmy w okresie korekty i znacznej zmienności cen, trudno obecnie trafnie określić parametry oferty publicznej.

Liczymy, że na początku 2008 r. rynek wtórny będzie już po korekcie, a rynek pierwotny osiągnie pewną równowagę, która pozwoli na spokojne i rozsądne plasowanie ofert dobrych spółek z perspektywami, do których należy BDM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy