Notowania zwariowały

MGOR
07-09-2005, 00:00

Akcje Poligrafii zdrożały wczoraj nawet o blisko 140 proc. To efekt śladowej płynności po przejęciu przez R. R. Donnelley.

Zarząd Poligrafii, notowanej na giełdzie największej spółki z branży poligraficznej w kraju, czeka na przedstawienie strategii funkcjonowania firmy przez R.R. Donne- lley, amerykańskiego potentata, który w niedawnym wezwaniu przejął 99,5 proc. akcji przedsiębiorstwa.

— Czekamy na spotkanie. Na razie nie znamy odpowiedzi na wiele pytań — mówi Jacek Kobyliński, prezes Poligrafii.

Spółka już po przejęciu sygnalizowała, że zmieni tegoroczną prognozę finansową.

— Spodziewamy się, że otrzymamy do realizacji zagraniczne zamówienia naszego właściciela. Trudno jednak odpowiedzieć na pytanie, ile i o jakiej wartości. Spodziewam się oczywiście korekty w górę — dodaje prezes giełdowej spółki, która pewnie zostanie wycofana z rynku publicznego.

Na początku roku firma prognozowała, że tegoroczny zysk grupy sięgnie 11,4 mln zł wobec niespełna 10 mln zł w ubiegłym roku. Inwestorzy giełdowi nie czekają na szczegóły strategii ani na ocenę wpływu zmian właścicielskich na finanse spółki. Ostro wzięli się za spekulacje. Tylko wczoraj akcje Poligrafii rosły maksymalnie o 137,4 proc. — do 118 zł. Skąd ta hiperhossa? W wolnym obrocie pozostało niespełna 25 tys. akcji. W takim wypadku gwałtowne zmiany notowań nie powinny zaskakiwać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGOR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Notowania zwariowały