Nowak: produkcja ropy może wrócić do poziomów z października 2016 r.

aktualizacja: 28-05-2018, 11:10

Powrót do poziomów produkcji ropy, które obowiązywały w październiku 2016 r., stanowiący podstawę obecnego porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji, jest jedną z opcji łagodzenia ograniczeń, oświadczył rosyjski minister energetyki, donosi Reuters.

Arabia Saudyjska i Rosja dyskutowały w ostatnich dniach na temat podniesienia poziomu produkcji przez OPEC i kraje spoza kartelu, w celu złagodzenia obowiązujących od 17-tu miesięcy restrykcyjnych ograniczeń dostaw surowca, w obawie, że wzrost cen ropy posunął się za daleko.

Zobacz więcej

Aleksander Nowak fot. Bloomberg

Kiedy przedłużyliśmy umowę do końca 2018 r., mówiliśmy o takich możliwościach (powrotu do poziomu z października 2016 r.) - powiedział Aleksander Nowak.

Ale decyzja zostanie podjęta w czerwcu - dodał odnosząc się do spotkań państw OPEC i spoza OPEC w Wiedniu zaplanowanego na 22-23 czerwca.

Istniejąca umowa weszła w życie 1 stycznia 2017 r., a czołowi światowi producenci ropy zmniejszyli łączną produkcję o 1,8 mln baryłek dziennie (bpd), aby zmniejszyć nadmierne zapasy i zwiększyć ceny surowca.

W październiku 2016 r. wydobycie ropy w Rosji osiągnęło 30-letni rekord na poziomie 11,247 mln baryłek dziennie, zaś Moskwa zobowiązała się obniżyć ją o 300 tys. baryłek do 10,947 mln baryłek.

W marcu i kwietniu tego roku nie udało się jednak w pełni spełnić warunków umowy i Rosja pompowała około 10,97 bpd, wspinając się na 11-miesięczny szczyt.

Tymczasem ceny ropy wzrosły do 80 USD za baryłkę, poziomu nie obserowanego od końca 2014 r. zaś prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w miniony czwartek, że cena na poziomie 60 USD "jest satysfakcjonująca".

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Nowak: produkcja ropy może wrócić do poziomów z października 2016 r.