Novitus kupuje, Elzab chwali się nową strategią

Katarzyna Latk
05-11-2010, 00:00

Wzrost udziału w rynku, przychodów i rentowności — to strategia Elzabu, którego chce przejąć Novitus.

Producent kas kusi inwestorów prognozami — nie sprzedawajcie naszych akcji

Wzrost udziału w rynku, przychodów i rentowności — to strategia Elzabu, którego chce przejąć Novitus.

Trwa wezwanie na Elzab ogłoszone przez jego konkurenta — Novitus. Paweł Dudziuk, największy akcjonariusz, do którego należy ponad 32 proc. akcji spółki, uznał cenę w wezwaniu za nieatrakcyjną, a zarząd zapewnia, że Elzab świetnie da sobie radę.

Pokażcie dowody

Firma przedstawiła właśnie szacunki wyników finansowych na kolejne lata. W tym roku spółka chce mieć sprzedaż wysokości 60-65 mln zł przy rentowności netto 6-7 proc. Za trzy lata sprzedaż ma wzrosnąć do 80-85 mln zł przychodów ze sprzedaży, a rentowność netto zwiększyć się do 9-11 proc.

— W przyszłym roku spodziewamy się silnego wzrostu całego rynku i naszych przychodów z powodu wprowadzenia obowiązku fiskalnego dla nowych grup podatników — zapowiada Jerzy Biernat, wiceprezes Elzabu.

W 2011 r. przychody z tytułu pojawienia się nowych grup podatników mogą sięgnąć 17-19 mln zł.

— Już realizujemy plan działań marketingowych skierowanych do tej grupy. Chcemy im sprzedać minimum 20 tys. urządzeń — mówi Jerzy Biernat.

— Zarząd Elzabu musiałby przekonać akcjonariuszy, a takim jest też Novitus [niecałe 13 proc. kapitału — red.], że ma pieniądze i pomysł na osiągnięcie takiego efektu w latach 2012 -13. Jeśli dotąd się to Elzabowi nie udało, również wspólnie z Exorigo [należy do Pawła Dudziuka — red.], to jakie czynniki miałyby to umożliwić w tych latach? — powątpiewa Bogusław Łatka, prezes Novitusa.

Dodaje, że jeśli firma nie potrafi w słabszym roku fiskalnym (brak nowych grup podatników, stagnacja na rynku wtórnym) osiągnąć dobrych wyników, to nie ma obecnie realnych podstaw, by sądzić, że osiągnie je w latach 2012-13.

Mamy argumenty

Elzab przekonuje, że prognoza jest realna. Program rozwoju spółki koncentruje się na wzroście sprzedaży i poszerzeniu portfela produktów, zwłaszcza software’u i związanych z nim usług. Między innymi dzięki rozszerzeniu współpracy czołowymi producentami oprogramowania dla handlu i usług oraz w zakresie sprzedaży produktów do klientów spółek z grupy Exorigo.

— Novitus zarzuca nam, że w wynikach Elzabu nie widać takiej współpracy. Jednak przygotowanie nowych produktów dzięki właśnie tej współpracy wymagało czasu. Mamy już nową aplikację, powstałą w wyniku kooperacji z Exorigo oraz drukarkę fiskalną, stworzoną we współpracy z firmą Upos. Teraz wchodzą na rynek — zapowiada Jarosław Kopański, prezes Elzabu.

Spółka planuje także wzmocnić eksport (nie ujęto tego w prognozie). Przychody ze sprzedaży za granicę wynoszą około 8 mln zł, przede wszystkim ze sprzedaży przez spółkę zależną na Węgrzech. Elzab planuje również wprowadzanie do oferty kolejnych urządzeń niefiskalnych. Chce zacieśnić współpracę z jednym z wiodących dystrybutorów urządzeń tzw. automatycznej identyfikacji, niewykluczone są nawet związki kapitałowe. Elzab nie wyklucza też kupowania udziałów w spółkach software’owych posiadających rozwiązania dla handlu i usług.

— W tej chwili prowadzimy rozmowy z trzema spółkami. Dotyczą współpracy, a w przyszłości możliwych związków kapitałowych. Akcje skupione w trakcie buy-backu mogą posłużyć do akwizycji — mówi Jarosław Kopański.

— Aby udało nam się wdrożyć tę strategię, potrzebujemy wsparcia akcjonariatu. Mamy nadzieję, że dominujący akcjonariusze poprą nasze plany — podsumowuje Jerzy Biernat.

Podczas wczorajszej sesji kurs akcji Elzabu spadł o 0,6 proc., do 3,35 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Novitus kupuje, Elzab chwali się nową strategią