Nowa prezes, stara strategia KBC TFI

GN
opublikowano: 27-04-2009, 00:00

Nowe fundusze, większa sprzedaż w banku oraz przymiarka do współpracy z Wartą i Żaglem — to cele na ten rok. By zdobyć 7 proc. rynku.

Nowe fundusze, większa sprzedaż w banku oraz przymiarka do współpracy z Wartą i Żaglem — to cele na ten rok. By zdobyć 7 proc. rynku.

Rewolucji nie będzie — zapowiada Katarzyna Szczepkowska, która kilka tygodni temu zastąpiła na fotelu prezesa KBC TFI Philippe’a De Brouwera.

— Jesteśmy liderem w Polsce w segmencie funduszy z ochroną kapitału i zamierzamy utrzymywać tę pozycję. Ta strategia jest korzystna dla klientów, bo niezależnie od sytuacji na rynku, nasi klienci mogą czuć się bezpiecznie. Ale również dla towarzystwa, bo w czasie bessy nasze aktywa topniały dwa razy wolniej niż średnia dla rynku — mówi Katarzyna Szczepkowska, prezes KBC TFI.

KBC zarządza 3,6 mld zł aktywów, co daje mu 5,2 proc. udziału w rynku. Ma rosnąć.

— W średnim terminie chcemy mieć 7-procentowy udział w polskim rynku funduszy — zapowiada prezes.

Pomóc w tym mają nowe fundusze. W tym roku KBC zakończyło już jedną subskrypcję, z której pozyskało 21,5 mln zł. Ruszyło z kolejną.

— Biorąc pod uwagę klimat na rynku, to wynik pierwszej tegorocznej subskrypcji nas satysfakcjonuje. W tym roku wprowadzimy co najmniej cztery fundusze dla klientów detalicznych. W każdej subskrypcji chcemy zbierać więcej niż z pierwszej. Wprowadzimy też kilka produktów dedykowanych klientom private bankingu — mówi prezes.

We wzroście pomogłaby też rozbudowa sieci sprzedaży, ale na to nie ma szans. Kredyt Bank zachowa monopol.

— Taka jest strategia — dystrybucja jest zamknięta tylko do podmiotów w grupie. Koncentrujemy się na zwiększeniu sprzedaży przez bank oraz rozważamy współpracę z agentami życiowymi Warty. Analizujemy też potencjał sieci Żagiel, która dociera do innej grupy klientów — mówi prezes.

— To dobrze, gdy firma robi to, na czym się zna i co przynosi efekty, a tak było w przypadku KBC. Oparcie się na funduszach strukturyzowanych się sprawdza. Z drugiej strony na rynku otwartych funduszy KBC byłoby trudno rywalizować, bo nie ma nadzwyczajnych wyników inwestycyjnych. Nie wierzę w skuteczną sprzedaż przez agentów, bo to się nie udało żadnemu ubezpieczycielowi — mówi Tomasz Publicewicz, analityk Analiz Online.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu