Nowak: nie ma presji na emisje obligacji w walutach obcych, ale MF tego nie wyklucza

PAP
opublikowano: 07-05-2018, 09:10
aktualizacja: 07-05-2018, 09:13

Ministerstwo Finansów nie odczuwa presji na emisje obligacji w walutach obcych, choć nie wyklucza ich jeszcze w tym roku - poinformował PAP Biznes wiceminister finansów Piotr Nowak. Dodał, że podaż obligacji na rynku krajowym w kolejnej części roku może być większa niż na początku.

Piotr Nowak
Zobacz więcej

Piotr Nowak fot. Marek Wiśniewski

"Na koniec kwietnia poziom sfinansowania potrzeb pożyczkowych na 2018 r. wynosi 55 proc., ale trzeba pamiętać, że w tym jest spora część prefinansowana z poprzedniego roku. Naturalne wydaje się, że w kolejnej części roku podaże na aukcjach mogą być większe niż teraz. Wynika to jednak z tego, że chcemy prefinansować dużą część potrzeb na kolejny rok, a nie z tego, że budżet będzie w gorszej sytuacji" - powiedział Nowak.

"Potrzeby finansowe państwa są pochodną sytuacji budżetowej - jeśli mamy bardzo dobre wpływy z podatków, lepsze niż założone, to siłą rzeczy teraz redukujemy podaż. Wydatki budżetowe to nie jest jednak proces liniowy, w niektórych miesiącach wydajemy więcej, koniec roku jest np. takim okresem" - dodał.

Nowak powiedział, że MF nie wyklucza emisji zielonych obligacji pod koniec roku.

"W tym roku przeprowadziliśmy już jedną emisję zielonych obligacji, zatem w najbliższych miesiącach nie przewidujemy powtórki. Być może w grudniu pojawi się taka potrzeba, nie wykluczamy tego" - powiedział wiceminister.

MF rozważa też możliwość oferty 30-letnich obligacji w formule emisji private placement.

"Standardowo na aukcjach oferujemy papiery 2-, 5- i 10-letnie stałoprocentowe i dwa terminy obligacji zmiennoprocentowych. Jeśli natomiast pojawiają się zapytania o 30-letnie, wtedy również oferujemy takie. Chcielibyśmy, aby nasza krzywa do 30 lat była płynna, teraz płynność mamy do poziomu 10-, 11-letnich papierów" - mówił.

"Rozważamy też pomysł, żeby obligacja 30-letnia od pewnej kwoty, np. 50 mln zł, była dostępna każdego dnia jako private placement. Jeśli jakakolwiek instytucja finansowa będzie chciała kupić takie papiery, będzie się mogła do nas zgłosić w każdej chwili, nie będzie musiała czekać na aukcję" - dodał.

OBECNIE NIE MA PRESJI NA EMISJE OBLIGACJI W WALUTACH OBCYCH

Wiceminister finansów zaznaczył, że nie ma obecnie presji na emisje obligacji w walutach obcych, choć MF nie ich wyklucza jeszcze w tym roku.

"Ogólnie chcemy redukować finansowanie z zagranicy. Założenie jest takie, żeby udział długu w walutach zagranicznych spadł poniżej 30 proc. Już teraz jesteśmy bardzo blisko tej granicy" - ocenił.

"Trudno powiedzieć już teraz czy w kolejnych miesiącach będzie potrzeba finansowania w walutach zagranicznych. Jeśli na rynku pojawią się jakieś atrakcyjne okazje, będziemy z nich korzystać. Przygotowujemy się do tego, żeby mieć opcję wyemitowania obligacji benchmarkowej na rynku dolara amerykańskiego. Sytuacja budżetowa jest obecnie tak dobra, że ciężko powiedzieć, czy skorzystamy z tej możliwości już w II kw." - dodał.

Pod koniec marca MF informował, że analizuje możliwość emisji obligacji w dolarach amerykańskich (USD). Resort złożył wniosek w sprawie emisji obligacji, której wartość może wynieść do 4 mld USD, w amerykańskiej Securities and Exchange Commission.

Nowak ocenił, że regularna obecność na głównych rynkach jest istotna, żeby podtrzymywać zainteresowanie polskimi papierami wśród inwestorów.

"W kwestii emisji w walutach obcych sporo zależy od wyceny instrumentu, ale też ważna jest w miarę regularna obecność na głównych rynkach, tak aby podtrzymywać zainteresowanie polskimi papierami wśród inwestorów. Ostatnią emisję w USD przeprowadziliśmy 2 lata temu. Zatem najdłuższą naszą obligacją dolarową jest obecnie 8-latka, a dobrze by było, żeby istniał taki 10-letni benchmark" - powiedział.

"Jeśli chodzi o inne rynki, to podobnie – wszystko jest kwestią ceny. Podczas spotkania z inwestorami z Australii widać było duże zainteresowanie naszym krajem. Tam jednak też pytano o emisje w USD. Jeśli chodzi o emisję w dolarze australijskim, to - póki co - wycena nie jest atrakcyjna. Co do zasady, sytuacje na tzw. rynkach niszowych, w tym jena, juana czy dolara australijskiego monitorujemy na bieżąco i w zależności od analizy uwarunkowań oraz potencjalnych korzyści z wyceny takich instrumentów będziemy podejmować decyzje o ewentualnej emisji" - powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nowak: nie ma presji na emisje obligacji w walutach obcych, ale MF tego nie wyklucza