Nowy konkurs w drugim kwartale

Magdalena Wierzchowska
20-01-2006, 00:00

Rząd wraca do prac nad naziemną telewizją cyfrową. Konkurs może wystartować w drugim kwartale — na innych zasadach niż poprzedni.

Rząd zainteresował się budową naziemnej telewizji cyfrowej. Ubiegłoroczny konkurs na operatora multipleksu, który miał zadecydować o kształcie tego rynku, utknął w martwym punkcie. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatrzymała prace, gdy było pewne, że zostanie zmieniona. Kontynuacji nie będzie.

— Mam nadzieję, że nowy konkurs uda się rozpocząć w drugim kwartale. Choć wobec weryfikacji rządowej strategii przejścia z telewizji analogowej na cyfrową nie potrafię złożyć żadnych wiążących deklaracji — mówi Anna Streżyńska, wiceminister transportu i budownictwa odpowiedzialna za telekomunikację.

Duży poślizg...

W poniedziałek spotkał się międzyresortowy zespół ds. wdrażania telewizji cyfrowej. Nie podjął żadnych uchwał — nie było kworum, bo przedstawiciele kilku ministerialnych resortów i regulatora telekomunikacyjnego nie mieli pełnomocnictw do uczestniczenia w posiedzeniu. Kolejne spotkanie ma się odbyć 6 lutego. Zespół chce przejrzeć strategię rozwoju naziemnej telewizji cyfrowej. Cyfryzacja telewizji jest konieczna, gdyż wymaga jej Unia Europejska. Pozwoli też w długim terminie na zwiększenie oferty telewizyjnej, bo dzięki systemowi cyfrowemu można lepiej wykorzystać skromny zasób dostępnych częstotliwości telewizyjnych. Jej wdrażanie będzie kosztowało. Nie tylko nadawców, którzy będą musieli przystosować infrastrukturę do nadawania cyfrowego, ale też widzów — każdy, kto będzie chciał oglądać telewizję nadawaną w systemie cyfrowym, musi kupić nowy odbiornik telewizyjny albo dekoder, tzw. set-top-boks. Kosztuje on kilkaset złotych i nie każdego będzie na to stać.

— Na razie zespół rządowy musi zastanowić się nad weryfikacją i uzupełnieniem strategii, szczególnie chodzi o skutki społeczne. Dopiero gdy opracujemy strategię, będzie można myśleć o konkursie — wyjaśnia Anna Streżyńska.

...i nowe zasady

Nowy konkurs na telewizję cyfrową może się jednak odbyć na zupełnie innych zasadach niż poprzedni. KRRiT rozpisała w ubiegłym roku konkurs na operatora multipleksu. Mógłby on sobie wybrać kanały dostępne w multipleksie. Nadawcy chcą, by tym razem konkurs został przeprowadzony na poszczególne programy, które mają być emitowane w systemie cyfrowym, oraz by to nadawcy wybierali sobie operatora, który będzie emitował sygnał.

— Pozwoli to wpisać sposób emisji programu i rezerwację częstotliwości w koncesję na dany kanał. Dzięki temu będziemy mieć większą gwarancję ciągłości biznesu, bo koncesja ma wartość prawną — mówi Tomasz Berezowski, członek zarządu TVN.

Ubiegły rok stał pod znakiem konfliktu nadawców prywatnych z telewizją publiczną o przyszłe wpływy. Tego typu rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć sporu.

Okiem eksperta

Cyfrowe wydarzenie roku

Sprawa telewizji cyfrowej będzie jednym z najważniejszych wydarzeń w branży w tym roku. Nie ulega wątpliwości, że jest to przyszłość telewizji, ale obecnie znaleźliśmy się na rozdrożu: trzeba się zdecydować, w jaki sposób wprowadzić „cyfrę” i jak zachęcić ludzi do kupowania dekoderów. Decyzje powinny zapaść w 2006 r.

Eligiusz Jerzy Wrześniak, partner Baker McKenzie

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowy konkurs w drugim kwartale