Nowy ład czy stare lęki?

Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen
27-10-2011, 00:00

Wstęp Jacka Krawca, prezesa PKN Orlen

Biznesowe pokolenie, do którego należę, ma szczególną historię. Najpierw jako młodzi ludzie doświadczyliśmy transformacji państw postkomunistycznych i przeszliśmy szybki kurs z rynku oraz olbrzymich szans, jakie wiązały się z tymi zmianami. Zanim jednak na dobre oswoiliśmy się z otaczającą nas rzeczywistością, światowa gospodarka zaczęła unosić się na nowej fali — globalizacji. Dynamiczny rozwój, nieskończona liczba możliwości i niczym nieograniczone perspektywy — wszystko to sprawiło, że odpowiedź na pytanie „czy świat jest skazany na wzrost?” kilka lat temu wydawała się oczywista. Tak było aż do 2008 r.

Po załamaniu gospodarczym o skali, jakiej praktycznie nikt nie był sobie w stanie wyobrazić, nastała nowa era, a z nią konieczność zredefiniowania zasad rządzących światową ekonomią i gospodarką. Jest to wyzwanie, które wymaga nie tylko rozległej wiedzy i doświadczenia, ale również, a może przede wszystkim, odważnej i spójnej wizji. Dlatego właśnie do udziału w Europejskim Forum Nowych Idei, w które PKN Orlen był zaangażowany jako partner strategiczny, zaproszeni zostali wybitni eksperci, ludzie będący niekwestionowanymi autorytetami w biznesie, ekonomii i polityce. Wymiana poglądów podczas organizowanego przez nas panelu odbyła się w ramach zainaugurowanego przez Orlen w 2010 r. projektu Future Fuelled by Knowledge, którego celem jest inicjowanie publicznej dyskusji na najważniejsze tematy dotyczące naszego kraju, kontynentu i całego świata.

Nie ma niestety wątpliwości, że sytuacja, w której znalazła się gospodarka światowa, jest niezwykle trudna. Szczególnie niepokoi fakt, że świat bardzo powoli wyciąga wnioski z ostatnich trzech lat, choć przecież jest już oczywiste, że zaklinanie rzeczywistości i dodrukowywanie pustych pieniędzy prowadzi donikąd. Dla przygotowania poważnej, głębokiej terapii niezbędne jest przede wszystkim postawienie trafnej diagnozy. Czy znamy już wszystkie zagrożenia dla współczesnego ładu gospodarczego, czy kolejne objawią nam się za kilka tygodni bądź miesięcy? Czy potrafimy w ogóle budować nowy porządek? A może jednak zbyt mocno przywykliśmy do nadmiernej konsumpcji i życia na kredyt? Odpowiedzi na te podstawowe pytania są kluczem dla określenia kierunku,w którym zmierzać będzie świat.

Przed nami jest też konieczność znalezienia odpowiedzi na pytania dotyczące konstrukcji wspólnej Europy. Do tej pory udawało się chronić Unię przed powrotem protekcjonizmu. Jednak druga odsłona kryzysu, która tak mocno dzieli kraje Unii na „lepsze” — bo bardziej wiarygodne i —„gorsze” — te z problemami w finansowaniu wydatków publicznych, to będzie wyjątkowo ciężki test wewnątrzunijnej solidarności. Czy wspólna polityka prowzrostowa Unii Europejskiej ma szanse na dalszą realizację? I czy Europejczycy mogą jeszcze myśleć o wzroście, skoro tak wiele miejsc pracy i technologii wytransferowaliśmy do państw Dalekiego Wschodu?

Gdzie znajduje się, jeśli w ogóle istnieje, potencjał wzrostowy Europy? Są to pytania tym bardziej zasadne, że politycy europejscy wpompowali już w programy pomocowe miliardy Euro, a rezultaty tych działań są zastanawiająco nikłe. Jednak nie tylko politycy mają lekcje do odrobienia. Również biznes musi sobie postawić pytanie o to, jak powinien zachowywać się w tak trudnych warunkach. Lata kryzysu przewartościowały model zarządzania – na trudne czasy potrzebni są silni liderzy. Warto więc dyskutować o modelu przywództwa transformacyjnego, zakładającego działanie efektywne, ale też inspirujące, motywujące innych do działania. Kolejną niezwykle istotną dla biznesu, szczególnie aktualną w czasach kryzysu, kwestią, jest rynek fuzji i przejęć. To przecież właśnie teraz kolejne firmy stają przed strategicznymi decyzjami dotyczącymi rozwoju nieorganicznego. Takich obszarów, w których firmy muszą znaleźć się kompletnie na nowo, pozostaje jeszcze całe mnóstwo.

Pamiętajmy o jeszcze jednej rzeczy. Gospodarkę i ekonomię tworzą ludzie, my wszyscy. Światowy kryzys to paradoksalnie także dobra okazja do refleksji nad filozofią i jakością naszego życia. Być może nadszedł czas, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy tylko zysk naprawdę powinien być traktowany jako główny miernik sukcesu. Czas silnego spowolnienia obnażył potrzebę prowadzenia odpowiedzialnych działań na wielupłaszczyznach. Światowy biznes, aby odzyskać zaufanie, powinien rozpocząć poszukiwania nowego języka ze swoim otoczeniem.

Zapraszając Państwa do lektury relacji z debaty odbywającej się w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei chciałbym podzielić się tezą, którą podczas dyskusji wypowiedział Jan Krzysztof Bielecki. Stwierdził, że Europa nie ma alternatywy i po prostu musi znaleźć rozwiązanie — podobnie jak Polska w 1989 r. Efektem decyzji podjętych wówczas w naszym kraju jest to, że dzisiaj jesteśmy jedną z najprężniejszych europejskich gospodarek. Sukces jest więc możliwy, choć szybko nie przyjdzie.

Jacek Krawiec

prezes PKN Orlen

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Nowy ład czy stare lęki?