Nowy premier powinien mieć zaufanie rynków-Janik

Radosław Szczęch
29-03-2004, 08:34

Nowy premier powinien mieć zaufanie rynków-Janik WARSZAWA (Reuters) - Nowy premier, który w maju zastąpi Leszka Millera powinien
cieszyć się zaufaniem rynków finansowych oraz mieć dobrą pozycję międzynarodową,
powiedział w poniedziałek szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) Krzysztof Janik. W piątek premier Leszek Miller zapowiedział, że dzień po wejściu Polski do Unii
Europejskiej, czyli 2 maja poda rząd do dymisji. Prezydent Aleksander Kwaśniewski
zapowiedział, że nazwisko kandydata na szefa rządu ma być znane dziś. "Polska potrzebuje premiera, który ma niezłą pozycję międzynarodową, wiarygodność
na rynkach finansowych. Polska oczekuje rządu kompetentnego, który zajmie się
gospodarką" - powiedział w radiowych Sygnałach Dnia Krzysztof Janik. "To jest alfabetycznie Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Józef Oleksy - każda z
tych osób odpowiada moim oczekiwaniom" - dodał przewodniczący SLD. Kto będzie nowym szefem rządu jest pilnie obserwowane przez rynki finansowe. Chodzi
bowiem o to, czy nowy rząd będzie wystarczająco zdeterminowany, aby dalej wprowadzać w
życie kluczowy dla uzdrowienia finansów publicznych plan wicepremiera Jerzego Hausnera. W wywiadzie dla Sygnałów Dnia prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek
Balcerowicz wezwał, aby na stanowisko premiera wybrać kandydata, który będzie gwarantem
przeprowadzenia rozpoczętych reform. "Osoba jest oczywiście istotna, ale osoba w powiązaniu z określonym programem.
Nawet najlepsza osoba, która nie może realizować niezbędnego programu nic nie znaczy.
Trzeba oczywiście patrzeć i na osobę i na program, przy czym w polskiej sytuacji jest
jasne co trzeba zrobić, aby uniknąć złego scenariusza gospodarczego i społecznego" -
uważa prezes NBP. "To jest kilka zdecydowanych reform, dzięki którym finanse naszego państwa
przestaną być chore, przedsiębiorstwa niektórych grup przestaną przynosić straty, a
zdolność gospodarki do rozwoju i tworzenia miejsc pracy się zdecydowanie zwiększy" -
dodał Leszek Balcerowicz. W piątek nastąpiła radykalna zmiana w obozie rządzącym. Marszałek Sejmu Marek
Borowski opuścił wraz z grupą około 20 posłów SLD i stworzył nowe ugrupowanie lewicowe
- Socjaldemokrację Polską (SdPL), które może być bezpośrednią konkurencją dla SLD.
Właśnie rozłam w SLD był jednym z powodów rezygnacji Millera. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Piotr Skolimowski;
RM: pawel.florkiewicz.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653
9700; warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Szczęch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nowy premier powinien mieć zaufanie rynków-Janik