Nowy VAT ma zbyt wiele wad

JK
14-10-2010, 00:00

Projekt zmian stawek jest wybrakowany i obciąży firmy dodatkowymi kosztami — alarmuje biznes.

Projekt zmian stawek jest wybrakowany i obciąży firmy dodatkowymi kosztami — alarmuje biznes.

Rządowy projekt podniesienia podstawowej stawki VAT z 22 do 23 proc. oraz zmian pozostałych stawek wywołuje ogromne kontrowersje. Niedawno apel o jego naprawę wystosowała do premiera Tuska organizacja Pracodawcy RP. Wczoraj do grona krytyków projektu dołączyła PKPP Lewiatan.

— Rząd nie zadbał o minimalizację ubocznych skutków podwyżki VAT. Nie uwzględnił kosztów administracyjnych i informacyjnych związanych z wprowadzeniem nowych stawek podatku do systemów IT, rozmieszczenia na produktach metek, druku i upowszechnienia cenników — mówi Rafał Iniewski, szef rady podatkowej Lewiatana.

Zdaniem ekspertów, główną wadą rządowego projektu jest brak dobrych przepisów przejściowych. A to doprowadzi np. do opodatkowania różnymi stawkami identycznych czynności wykonywanych w tym samym okresie, a różniących się okresami rozliczeniowymi.

— W przypadku usług telekomunikacyjnych, gdy klient rozlicza się np. od 5 do 4 następnego miesiąca, usługi wykonane w grudniu będą opodatkowane 23-procentową stawką. Te same usługi, gdy klient rozlicza się od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca, będą obciążone stawką 22 proc. To spowoduje chaos i konflikty nie tylko z fiskusem, ale też cywilne — ostrzega Rafał Iniewski.

Nie lada problem będą mieć branże stosujące ceny regulowane urzędowo, np. papierosowa, która nie będzie mogła przerzucić na klientów dodatkowego 1 proc. VAT.

— Firmy z tej branży poniosą ciężar podwyżki VAT, gdyż nie będą mogły podnieść cen produktów. To sprzeczne z zasadą neutralności VAT — mówi Jerzy Martini, doradca podatkowy z Baker McKenzie.

Na firmy telekomunikacyjne spadnie obowiązek poinformowania abonentów o zmianie stawek podatku.

— Koszt dotarcia do każdego abonenta z taką informacją oraz sporządzenie aneksów do milionów umów byłby ogromny. Taki obowiązek należałoby wyeliminować — mówi Rafał Iniewski.

Co na to wszystko rząd?

— Po raz pierwszy od 19 lat spadnie na polskie firmy obowiązek przystosowania się do zmian stawek VAT. Jednak przyjmujemy wszystkie uwagi i będziemy rozmawiać o nich podczas prac w komisji sejmowej — mówi Maciej Grabowski, wiceminister finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowy VAT ma zbyt wiele wad