Nowy właściciel Lux Medu namiesza w ubezpieczeniach

  • Alina Treptow
27-12-2012, 00:00

Brytyjska Bupa przbiła fundusze i za 1,6 mld zł przejęła największą medyczną sieć w Polsce

Megaprezent sprawił sobie na gwiazdkę fundusz private equity MidEuropa Partners (MEP). Tuż przed świętami sprzedał Lux Med, największą w Polsce sieć medyczną, za ponad 1,6 mld zł (400 mln EUR), co oznacza dwuipółkrotny zwrot z inwestycji. Tyle, czyli o 300 mln zł więcej niż wcześniejsze najwyższe wyceny Lux Medu, zdecydowała się zapłacić Bupa, brytyjska grupa działająca w branży medycznej i ubezpieczeniowej. Jej zwycięstwo nie jest zaskoczeniem, bo odkąd pojawiła się na krótkiej liście uważana była za faworyta. Bupa była zdeterminowana by wejść do Polski, a zakup Lux Medu był niepowtarzalną okazją. Dlatego przebiła oferty inwestorów finansowych, do których przede wszystkim była kierowana oferta MEP. Na ostatniej prostej przelicytowała EQT, Bridgepoint oraz BC Partners. Miała silne argumenty — doświadczenie w branży medycznej, synergie oraz co istotne, gruby portfel — w ubiegłym roku przychody całej grupy wyniosły 41,4 mld zł, a zysk przed opodatkowaniem 2,9 mld zł. Inwestycje kapitałowe przekroczyły 1,1 mld zł. Zdaniem ekspertów Polska będzie dla Bupy przyczółkiem do ekspansji w regonie.

Wyzwanie dla ubezpieczycieli

W Polsce Bupa jest kojarzona głównie z ubezpieczeniami medycznymi, ale zarządzanie sieciami medycznymi nie jest jej obce. W Hiszpanii, gdzie działa pod marką Sanitas, ma trzy szpitale, 17 przychodni wielospecjalistycznych, 80 przychodni dentystycznych oraz 41 domów opieki nad osobami starszymi. Zdaniem zarządzającego jednym z funduszy, Bupa ostrzy sobie pazury nie tylko na polski rynek medyczny, ale i ubezpieczeniowy.

— I to na tym drugim rynku po wejściu Brytyjczyków może się dziać najwięcej — mówi nasz rozmówca.

Jego zdaniem w branży medycznej karty zostały już rozdane — firmy, które miały wykupić abonamenty już to zrobiły. Choć pozostały jeszcze małe i średnie miasta, które Lux Med wziął na celownik, to nie są już tak atrakcyjne jak Warszawa czy Kraków. Potencjalnych, atrakcyjnych celów akwizycyjnych też nie ma dużo. Zdaniem Adama Rozwadowskiego, prezesa Enel—Medu nowy inwestor w Lux Medzie to zagrożenie przede wszystkim dla ubezpieczyli.

— PZU i inne towarzystwa muszą się przygotować na nowego, doświadczonego gracza — uważa Adam Rozwadowski.

Szansa dla medyków

I tu pojawia się pytanie, jak transakcja wpłynie na relacje na polskim rynku. Towarzystwa sprzedające polisy medyczne do tej pory współpracowały z Lux Medem, kierując do jego placówek klientów. Czy będą chciały to robić, wiedząc, że dają zarobić rywalowi? A może sieć Bupy będzie mniej otwarta na zewnętrznych klientów?

— Wszystko zależy od tego czy Brytyjczycy rozdzielą w Polsce działalność ubezpieczeniową i medyczną — mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń medycznych.

Dodaje, że nowy gracz to szansa na uporządkowanie polskiego rynku medycznego, gdzie dominują abonamenty, których próżno szukać w Europie Zachodniej. Plusy dostrzegają też przedsiębiorcy z branży medycznej.

— Jeśli Bupa zajmie się promocją polis, skorzystają na tym również firmy medyczne, bo przybędzie pacjentów — twierdzi Adam Rozwadowski.

1 mln Tylu pacjentów leczy Lux Med…

110 …tyle ma placówek…

700 mln zł …a takie roczne przychody.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Nowy właściciel Lux Medu namiesza w ubezpieczeniach