NSA: racjonalnie o reprezentacji

PIOTR MAKSYMIUK doradca podatkowy, Baker &McKenzieKrzyżowski i Wspólnicy
opublikowano: 22-07-2013, 00:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

Spotkania w restauracjach czy katering są stałym elementem rzeczywistości gospodarczej, a wydatki na usługi gastronomiczne stanowią istotną pozycję w budżetach przedsiębiorstw. Zaliczanie ich do podatkowych kosztów uzyskania przychodów zawsze budziło kontrowersje. Najnowsze orzecznictwo daje nadzieję na racjonalną interpretację przepisów. Jest to dobry moment dla podatników na wprowadzenie procedur i uzyskanie interpretacji w celu zaliczania do kosztów podatkowych przynajmniej części z tych wydatków.

Do kosztów uzyskania przychodów nie zalicza się kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. Organy podatkowe uznają za reprezentację działania polegające na kontaktach oficjalnych i handlowych z innymi podmiotami gospodarczymi związane z przyjmowaniem i utrzymywaniem kontrahentów, w szczególności jeśli działania takie charakteryzują się okazałością czy wytwornością. W praktyce niemal wszelkie wydatki gastronomiczne związane ze spotkaniami z kontrahentami są uznawane za koszty reprezentacji.

Sądy niekiedy uznawały za reprezentację wszelkie działania mające na celu budowanie pozytywnego wizerunku przedsiębiorcy poprzez działania zmierzające do utrzymywania dobrych relacji z kontrahentami, w tym spotkania w lokalach gastronomicznych, nawet jeśli zdarzenia takie nie charakteryzowały się okazałością i nie były kosztowne. Pojawiały się także wyroki niebezpiecznie rozszerzające zakres reprezentacji poprzez odwołanie się do pojęcia „przedstawicielstwa”, czyli reprezentowania interesów przedsiębiorcy, występowania w jego imieniu i na jego rzecz. W tych wyrokach za koszty uzyskania przychodów kosztów nie uznawano wydatków na wszelkiego typu usługi i artykuły wiążące się z reprezentowaniem podatnika lub jego przedsiębiorstwa, niezależnie od miejsca realizacji działań, jak i od ewentualnej wystawności tych zdarzeń.

Jednak w najnowszym orzecznictwie (wyroki NSA podjęte w rozszerzonym składzie NSA, a przez to mogące mieć większy wpływ na dalsze orzecznictwo;

II FSK 1525/11, II FSK 702/11) pojawia się racjonalny, kompromisowy pogląd. Zgodnie z nim, nie jest reprezentacją wydatek poczyniony w restauracji na posiłek zwyczajowo przyjęty, nieodbiegający od standardów przyjętych w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej. O zaliczeniu danego wydatku do kosztów uzyskania przychodów decyduje konkretny stan faktyczny.

Warto zatem skonstruować procedury wewnętrzne pozwalające przedsiębiorcy na odpowiednią kwalifikację różnego rodzaju wydatków ponoszonych w związku z relacjami z kontrahentami. Przynajmniej część z nich można zaliczać do kosztów uzyskania przychodów, nie ponosząc dużego ryzyka sporu z organami podatkowymi. Warto jest także próbować ryzyko to ograniczyć, uzyskując indywidualną interpretację prawa podatkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PIOTR MAKSYMIUK doradca podatkowy, Baker &McKenzieKrzyżowski i Wspólnicy

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu