Nudne walne Elektrimu

KL
opublikowano: 29-06-2007, 00:00

Akcjonariusze Elektrimu spodziewali się wczoraj dobrych wieści. Nie doczekali się, ale kurs i tak mocno zwyżkował.

Na forach dyskusyjnych gracze spekulowali, czy na WZA pojawi się Maciej Niebrzydowski, który ogłosił ostatnio, że posiada znaczny — choć niższy niż 5 proc. — pakiet akcji spółki. Nie pojawił się, ale walory Elektrimu zyskały wczoraj 10,05 proc. Wzrost kursu mogły też wywołać nasze informacje o możliwości porozumienia Elektrimu ze skarbem państwa w sprawie akcji PAK.

Roman Jarosiński, wiceprezes spółki, przyznał podczas walnego, że trwają rozmowy ze skarbem państwa, dotyczące akcji PAK.

— Dziś dostaliśmy pismo od ministra w tej sprawie. Jest ono poufne. Mogę jedynie powiedzieć, że na razie nie osiągnęliśmy kompromisu — wyjaśniał Roman Jarosiński.

Z naszych informacji wynika, że w dokumencie jest odmowa zapłaty blisko 2 mld zł odszkodowania, których domaga się Elektrim.

WZA spółki przyjęło wszystkie proponowane przez zarząd uchwały. Dotyczyły zatwierdzenia raportu rocznego i absolutorium dla zarządu i rady nadzorczej. Każda z nich została oprotestowana przez przedstawicieli Vivendi.

Prawnicy Vivendi i inwestorzy indywidualni zadali Romanowi Jarosińskiemu, wiele pytań. Tradycyjnie nie uzyskali odpowiedzi. Akcjonariusze bardzo chcieli wiedzieć m.in., gdzie znajdują się akcje Ery.

— Elektrim nigdy nie stracił Ery — mówił Roman Jarosiński. — Skąd w takim razie w spółce wzięło się 604 mln EUR? — dociekał akcjonariusz. Nie otrzymał odpowiedzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nudne walne Elektrimu