O emeryturze pomyśl już dziś

Robert Szklarz
opublikowano: 17-10-2016, 22:00

Im dłużej żyjemy, tym większych oszczędności potrzebujemy na emeryturę, a państwowe systemy mogą się okazać niewystarczające

Starzejące się społeczeństwo stanowi coraz większe wyzwanie dla państwowych systemów emerytalnych. Rośnie liczba ludności w wieku poprodukcyjnym, co przy spadku liczby ludzi w wieku produkcyjnym prowadzi do nierównowagi w systemie repartycyjnym, opartym na tzw. solidarności pokoleń. W tej sytuacji możliwe są trzy rozwiązania: podniesienie wieku zakończenia aktywności zawodowej, podniesienie składek albo obniżenie świadczeń. Żadna z tych decyzji nie jest łatwa politycznie.

Neil Dwane, globalny strateg Allianz Global Investors
Bloomberg

— Gdy Niemcy tworzyły systemy emerytalne i ustalały wiek emerytalny na 65 lat, średnia wieku nie przekraczała 62 lat. Robotnicy dostawali obietnicę świadczenia, którego nigdy nie potrzebowali. Teraz żyjemy dużo dłużej i jeśli rząd szuka poważnych reform strukturalnych, powinien zapowiadać, że państwowa emerytura zacznie się w wieku nawet 80 lat. Debata na ten temat jest konieczna — mówi Neil Dwane, strateg Allianz Global Investors (Allianz GI).

Według eksperta, system emerytalny jest problemem, z którym rządy będą musiały się prędzej czy później zmierzyć i wprowadzić konieczne zmiany. — Na przykład w Niemczech świadomość tego ogromnego ukrytego zobowiązania jest, moim zdaniem, jednym z powodów, dla którego rząd utrzymuje niski deficyt budżetowy — podkreśla strateg Allianz GI.

W przypadku zabezpieczenia emerytalnego istotnym uzupełnieniem dla systemów państwowych są oszczędności prywatne, jednak również w tym wypadku zwiększająca się średnia oczekiwana długość życia stanowi istotne wyzwanie. Neil Dwane szacuje, że wydłużenie życia o każde 10 lat wymaga zgromadzenia dodatkowych 30 proc. oszczędności, aby nie odbiło się to negatywnie na poziomie konsumpcji. — Model życia na Zachodzie wyglądał dotychczas tak, że kończyłeś szkołę, dostawałeś pracę, zakochiwałeś się, kupowałeś dom i samochód, miałeś dzieci i dopiero zaczynałeś oszczędzać na emeryturę. Dziś nie możemy sobie pozwolić, by rozpocząć odkładanie na starość w wieku 45 lat. Nasze dzieci muszą się pogodzić, że inwestowanie długoterminowe przynosi tym lepsze skutki, im wcześniej się je zacznie. Musimy edukować młodych ludzi, by rozumieli wyzwania, przed którymi stoją — zauważa Neil Dwane.

W Polsce od momentu wejścia w życie reformy z 1999 r. obowiązuje trzyfilarowy system emerytalny. Większość ląduje w części repartycyjnej systemu, czyli jest wypłacana na bieżąco obecnym emerytom, a wysokość składki księgowana w bazach danych ZUS. Niewielką część można przeznaczyć na OFE, które inwestują głównie w polskie akcje, a ci, którzy już są w systemie, mogą manewrować składką raz na cztery lata podczas trwającego cztery miesiące okienka. Najbliższa taka możliwość dopiero w 2020 r.

Z ulgą podatkową

Osoby, które obawiają się, że państwowa emerytura okaże się niewystarczająca, mają możliwość oszczędzania w ramach trzeciego filara, czyli za pomocą indywidualnego konta emerytalnego (IKE) oraz indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Różnią się one przede wszystkim konstrukcją korzyści podatkowej. Charakteryzuje je także limit wpłat. W ramach IKE w ciągu roku można oszczędzić jedynie trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, a w przypadku IKZE 1,2-krotność.

W 2016 r. jest to — odpowiednio — 12,1 oraz 4,9 tys. zł. — W przypadku IKE jesteśmy zwolnieni z podatku od zysków kapitałowych przy wypłacie pieniędzy, ale konieczne jest osiągnięcie wieku 60 lat. Przy IKZE korzyść podatkowa jest osiągana tu i teraz, a pieniądze wpłacone do funduszu zmniejszają postawę opodatkowania w ramach PIT — tłumaczy Mirosław Tarczoń, starszy menedżer w PKO TFI. W ramach trzeciego filara możliwe jest inwestowanie w sześć rodzajów instrumentów finansowych. Są to: lokaty bankowe, obligacje skarbowe, ubezpieczenia z funduszem kapitałowym, rachunki maklerskie, dobrowolne fundusze emerytalne, czyli dodatkowa wpłata do OFE, oraz fundusze inwestycyjne. Szczególnie w ramach tej ostatniej formy oszczędzania TFI przygotowały szeroką ofertę. Przykładowymi produktami wykorzystującymi korzyści wszystkich przewidzianych ustawowo ulg podatkowych są programy działające kaskadowo, takie jak Pakiet Emerytalny PKO TFI oraz Program Emerytalny Skarbiec TFI.

— W przypadku Programu Emerytalnego mamy do czynienia z połączeniem trzech różnych produktów inwestycyjnych w jednym. Najpierw inwestujemy w IKZE, po osiągnięciu ustawowego limitu w IKE, a następnie w Plan Systematycznego Oszczędzania. Klienci mają do wyboru 27 subfunduszy Skarbiec TFI oraz JP Morgan. Można je wybierać w ramach trzech portfeli: aktywnym, gdzie oszczędności są przenoszone do bezpieczniejszych subfunduszy wraz z wiekiem inwestora, statyczny, w którym występuje stały podział między trzy subfundusze, oraz indywidualny pozwalający inwestorowi samemu dobrać strukturę portfela — tłumaczy Maciej Kujawa, dyrektor marketingu Skarbiec TFI. Opłaty w Programie Emerytalnym są pobierane jedynie na poziomie subfunduszy i nie pobiera się ich na poziomie produktu macierzystego.

Zgodnie z cyklem życia

Inną formą skrojoną specjalnie na potrzeb przyszłego emeryta są fundusze cyklu życia. Wśród polskich TFI oferują je dwa podmioty. NN TFI udostępnia 6 funduszy z grupy NN Perspektywa zapadające co 5 lat w latach 2020-45, a PKO TFI ma w ofercie 5 funduszy z grupy PKO Zabezpieczenia Emerytalnego, zapadające co 10 lat w latach 2020-60. W przypadku funduszy cyklu życia inwestor wybiera jedynie interesujący go horyzont inwestycyjny, który jest określony w nazwie funduszu.

W portfelu znaleźć można wszystkie subfundusze z oferty danego TFI zdywersyfikowane zarówno geograficznie, jak i pod względem klasy aktywów. W miarę trwania inwestycji, czyli im bliżej emerytury, kapitał jest przenoszony do subfunduszy mających w portfelu jedynie bezpieczne klasy aktywów. Im dalej do emerytury, tym więcej akcji, im bliżej, tym więcej obligacji. Ponadto niższe niż w wypadku porównywalnych instrumentów są opłaty.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Szklarz

Polecane